19. Targi Książki w Krakowie – zapowiedź

Kochani,
nadciąga dzień, którego z niecierpliwością wyczekuję po warszawskim niedosycie. W stolicy zabrakło mi magicznego klimatu, jaki panuje w Krakowie. Wchodząc na targi czuję się trochę jak Harry, który odwiedza Pokątną. Podekscytowanie miesza się z początkową dezorientacją i pewnością, że za chwilę wydarzy się coś, co na zawsze zapadnie mi w pamięci.
22-25 października tego roku spotykamy w Międzynarodowym Centrum Targowo-Kongresowym EXPO Kraków, żeby zaczerpnąć czystej magii, jaką są dziesiątki stoisk wypełnionych i pachnących świeżym drukiem. Można do woli nawdychać się kultury i spotkać takich samych jak my moli i fanatyków literatury.

Dla tych, którzy wcześniej nie mieli przyjemności być na tej imprezie i dla tych, którzy się na nią wybierają mam kilka informacji.

Organizatorzy przygotowali wiele atrakcji i imprez towarzyszących, które można podejrzeć na stronie głównej TK.
Jeśli zastanawiacie się co zrobić w tym czasie z dzieckiem, to spokojna głowa. Moja córka zostaje tym razem w domu, ale rok temu (siedmiolatka) i w Warszawie i w Krakowie bawiła się rewelacyjnie.  >>TUTAJ macie szereg atrakcji, które umilą pobyt najmłodszym.
W tym roku gościem honorowym będzie Litwa, ale przyznam szczerze, że jakoś nigdy szczególnie nie przyciągali mnie ci goście honorowi. W każdym razie Litwa, zaprezentuje pięciu swoich pisarzy, których publikacje w naszym języku będzie można nabyć na stoiskach patronackich.
Jedną z ciekawostek (naprawdę ciekawe) będzie najlepsze w historii faksymile autografu Mikołaja Kopernika O obrotach ciał niebieskich. Księga ozdobiona kamieniami szlachetnymi ukazała się nakładem Mennicy Papieskiej i kosztuje bagatela 15. 000 zł. Choć dla gości targów cena zjechała w dół i osiągnęła raptem 12.500 zł 😉 Z chęcią obejrzę, sfotografuję, pokażę. Z bezpiecznej odległości…

Dla mnie będą to już trzecie targi, w jakich będę brała udział i trzeci powód do wykazywania skrajnej niecierpliwości. Wiem, że dla wielu wytrawnych czytelników bieganie za autorem jest poniżej godności, ale ja osobiście czuję się w tym sporcie coraz lepsza. Zaszczytem jest dla mnie uścisnąć dłoń osoby, która poświęca mojej przyjemności tak wiele czasu i talentu. Przyjemnie jest zamienić słowo z twórcą wspaniałych bohaterów, akcji i światów.
Uda mi się zabawić na tym hucznym wydarzeniu w sobotę i niedzielę (24 i 25). Mój plan zwiedzania jest już mniej więcej nakreślony, chociaż teraz przede mną największe wyzwanie logistyczne. Poukładać wszystko w taki sposób, żeby być w kilku miejscach jednocześnie, ponieważ traf chciał, że „moi” autorzy występują o tych samych godzinach. Pozostaje mi jedynie liczyć, że wykażą zrozumienie i ponaciągają odrobinę ramy czasowe, żebym zdążyła się przetransportować przez tłum z miejsca w miejsce.
Moimi tegorocznymi gwiazdami będą przede wszystkim Nina George i Andrzej Ziemiański. Zastanawiam się czy wlec do Krakowa całą moją Achaję, czy może wybrać tylko jeden tom i nie blokować kolejki. Oczywiście nie obejdzie się bez szanownego pana Ćwieka i ostatniej części „Chłopców”, której się już nie mogę doczekać. Liczę na jakąś ciekawą grafikę przy dedykacji! Wojciech Cejrowski też już chyba przejdzie do tradycji w czasie targów. Są ludzie obok których nie można przejść obojętnie. Zatańczę z radości, jeśli uda mi się dotrzeć do:
Katarzyny Puzyńskiej, Ałbeny Grabowskiej, J.L. Wiśniewskiego, Remigiusza Mroza, Andrzeja Pilipiuka, Katarzyny Bondy
i jeszcze kilku wielkich dla mnie osób, które zapowiedziały swoją obecność.

Wydawcy zapewne odejmą od cen marże księgarniane, więc będzie się można obkupić w bardzo atrakcyjnej ofercie. Nie obejdzie się od obolałego ramienia, wlekącego torbę z nowymi cudeńkami. Najmilszy ból świata! Z pewnością natknę się tu i ówdzie na kosze z książką z drugiego obiegu. Te miejsca ciekawią mnie najbardziej, ponieważ ze stosu można wyłowić naprawdę fantastyczne perełki. Udam się obowiązkowo na kilka spotkań autorskich, które postaram się później zrelacjonować.
Jeśli obserwujecie KL na Instagramie zapraszam do śledzenia mini relacji na żywo.
Kto wie… Może upoluję jakieś cudeńka na konkursy?

A jak u Was? Wybieracie się? Byliście kiedyś? Też zauroczyliście się zupełnie atmosferą miejsca?

Informacje dla zwiedzających
Lista gości

Pozdrawiam. Do zobaczenia, M.