Archives

„Warleggan” (t.4)
warleggan recenzja

Nad kornwalijską Namparą wzbierają chmury. Po fiasku wszystkich poprzednich inwestycji Ross podejmuje ostateczne ryzyko. Kierując się pogłoskami o rzekomym bogactwie złóż otwiera starą kopalnię ojca. Wheal Grace pochłania resztę jego oszczędności. Jeśli to nie wypali zostanie mu utrzymywanie rodziny z tego, co przyniosą plony. Otwierając nową inwestycję Ross wychodzi przeciw bankowi Warlegganów, potwierdzając tym wrogie stosunki między rodami. To jednak nie jedyne zmartwienie Poldarków, chociaż tak duże, że zdaje się przyćmiewać pozostałe. Jak zawsze czujna i bystra Demelza uważni śledzi poczynania męża. Doskonale widzi co się dzieje i wywołuje to konflikty między nią i Rossem. Sprawę przypieczętowuje Elizabeth, która w tragicznych okolicznościach odzyskuje wolność. Ross postanawia zaopiekować się nią i jej synem częściowo zatajając to przez żoną. Czarę przelewa informacja o niespodziewanych zaręczynach. Elizabeth i Georga Warleggan zamierzają sie pobrać. Zdaje się, że to przejdzie do rutyny moich opinii o sadze rodu Poldarków, ale ta część naprawdę była najlepsza ze…

Więcej
„Jeremy Poldark” (t.3)

Ross oskarżony o zrabowanie dwóch okrętów nie okazuje strachu. Mimo że ciąży nad nim możliwość zawiśnięcia na szubienicy wypełnia swoje codzienne obowiązki. W każdej wolnej chwili zbiera zgliszcza swojego majątku i radzi się prawnika jak najlepiej zabezpieczyć Demelzę w razie, gdyby została sama. Podchodzi do tego rzeczowo i chłodno, chociaż jak, dowiadujemy się w trakcie przygotowań do procesu, nieporównywalnie mniejsze przewinienia są bardzo surowo karane. Demelza z kolei stara się nie okazywać przed nim jak strasznie się boi. Próbuje na własną rękę pomóc mężowi… Uwielbiam sposób w jaki Graham, jako mężczyzna, tworzy postaci kobiece. Choć u kobiecych twórców (Bronte, Austen) XVIII i XIX-wieczne damy, wbrew swoim zaletom, były w większości nieistotnymi pionkami na męskiej szachownicy, kobiety Winstona Grahama mają silne charaktery, niebanalne osobowości i bardzo błyskotliwe umysły. W tym tomie tuż obok Demelzy i Verity staje Caroline, dziedziczka fortuny bezdzietnych wujów. Pewna siebie, odrobinę bezczelna, ale również dobra i przenikliwa….

Więcej
„Oświadczyny”

Amy, dobrze rokująca tancerka, po kontuzji traci możliwość angażu. Niedługo później rozstaje się ze swoim ukochanym. Daniel należący do zupełnie innej klasy społecznej okazuje się być kimś zupełnie innym niż to sobie wyobrażała. Zdesperowana dziewczyna przyjmuję ofertę, którą znajduje w gazecie. Ma być damą do towarzystwa starszej pani w podróży do rodzinnego Nowego Jorku. Nie podejrzewa jeszcze co wyniknie ze znajomości z legendarnym wydawcą Georgią Hamilton. Georgia, siedemdziesięcioletnia milionerka, potrzebuje osoby do towarzystwa. Planuje zrealizować od dawna odwlekaną podróż do Nowego Jorku, która w jej wieku będzie dużym wysiłkiem. Nie tylko fizycznym, ale również emocjonalnym, ponieważ wiąże z miastem wyjątkowo bolesne wspomnienie, sięgające pięćdziesięciu lat wstecz. Książka zapowiadała się bardzo dobrze. Uwielbiam rozgrzebywanie rodzinnych tajemnic i uwielbiam staruszki osadzone w rolach pierwszoplanowych. Nie pytajcie dlaczego, ciężko byłoby mi to uzasadnić, ale one zawsze bardziej mi łamią serce. Jednak czegoś mi tutaj brakło. Czegoś bardzo istotnego. Fabuła rozkręca się bardzo szybko….

Więcej
„Hotel Varsovie. Klątwa lutnisty”

Czasami wystarczy, że spojrzę na okładkę i pomiędzy mną a książką przeskakują iskierki. Kiedy sięgałam po „Hotel Varsovie…” czułam w kościach, że to będzie to, co zapamiętam. Albo tragedia, która wryje się w pamięć godzinami nudy, albo strzał w dziesiątkę, bo opis z okładki, choć krótki, mówił wiele. Przede wszystkim to, że książka jest z gatunku tych, które fascynują mnie najbardziej. Saga rodzinna rozciągająca się na wieleset lat z wątkami romansu, tajemnic i skandalu. Powieść posuwa się równolegle po trzech, odległych czasowo torach. Zaczynając od XVII wieku poprzez XIX, skończywszy na czasach współczesnych. W 1607 poznajemy Laurentego Żmija. Lutnista królewskiej kapeli marzy o otworzeniu domu gościnnego na jednej z głównych dróg prowadzących do Warszawy. Kiedy jego żona Anna umiera w połogu, jego wszystkie myśli kierują się ku temu celowi. Nie spodziewa się, że szwagierka Kalina, która przyjeżdża z niezapowiedzianą wizytą, wprowadzi całkiem niezłe zamieszanie. W roku 1870 młoda Eleonora, córka…

Więcej