Archives

„Jeszcze się kiedyś spotkamy”

Justyna i Michał planują wspólną przyszłość. Kiedy skończą studia pobiorą się i zamieszkają w mieszkaniu, które dziewczyna dostała od babci. Znajdą pracę w zawodzie, a po czasie pomyślą o powiększeniu rodziny. Wpatrzeni w siebie żyją jak w bajce. Do momentu aż Michał postanawia wyjechać za granicę w poszukiwaniu lepszego jutra. Wpada w złość, kiedy Justyna nie zamierza jechać z nim. Justyna czuje się porzucona i osamotniona. Zamyka się w sobie. Do czasu aż poznaje historię swojej babki, która zupełnie zmienia jej sposób postrzegania świata. Adela wraz z przyjaciółmi wiedzie beztroskie życie młodej dziewczyny. Podkochuje się w jednym z przyjaciół i ciesząc się codziennością snuje marzenia o przyszłości. To czas, kiedy podziały rasowe nie istnieją. Nie ma Niemca, Polaka, Żyda. Są przyjaciele. Do chwili, w której wybucha wojna, a jej nowo poślubiony mąż wraz z najlepszym przyjacielem zostają wciągnięci do armii. Adela staje się świadkiem i uczestnikiem druzgoczących wydarzeń. A jej…

Więcej
„Wojna i miłość” (t.1)
wojna i miłość recenzja

Katarzyna i Igor Jest rok 1913. Polska nie istnieje na mapach. Kraj rozerwany przez zaborców powoli zapomina o swojej narodowości. Andrzej Jaxa-Rawecki, senior rodu, były powstaniec, w czasie Wigilii opowiada dzieciom i wnukom o niegdysiejszym kraju, o powstaniu, w którym brał udział i o sensie walki o niepodległość. Ze zgrozą odkrywa, że jego własne dzieci nie przekazują dalej polskiego dziedzictwa. Nie ma pojęcia, że przyjdzie mu dożyć wybuchu wojny o niepodległość, w której te dzieci będą traciły własne dzieci. W której jego wnuki z uśmiechem popatrzą w oczy śmierci, a słowa dziadka dźwięczeć im będą w uszach. Katarzyna, młoda polska szlachcianka, zakochuje się bez pamięci w Igorze, carskim dragonie. Spotykają się po kryjomu, ponieważ rodzina nie zgadza się, żeby dziewczyna poślubiła zaborcę. Ojciec Igora, rosyjski generał, również wyraża zdecydowany sprzeciw mariażowi. Zakochani jednak postanawiają walczyć o swoje szczęście i pobrać się potajemnie. Szyki krzyżuje im wymarsz oddziału Igora na front….

Więcej
„Tatuażysta z Auschwitz”

Lale Eisenberg, dwudziestosześcioletni słowacki Żyd, trafia jednym z pierwszych transportów do obozu pracy w Auschwitz. Wtedy jeszcze nie ma pojęcia gdzie się znalazł. Nikt nie słyszał o takich miejscach. Instynkt jednak podpowiada mu, żeby zachować wszelką ostrożność i skrupulatnie wykonywać polecenia strażników. Kiedy tatuażysta wyznacza go na swojego asystenta Lele natychmiast się zgadza, widząc w tym wybawienie od katorżniczej pracy. Heather Morris miała duże obawy przed spotkaniem z prawie dziewięćdziesięcioletnim Lale. Były w pełni uzasadnione, ponieważ jak sama mu przyznała, jej rodzina ma niemieckie korzenie. Jak się okazało mężczyzna nie miał nic przeciwko, bo „każdy skądś pochodzi”. Dla niego stres był nieporównywalnie większy, musiał rozdrapać stare, nigdy do końca niezagojone rany. Ich rozmowa trwała trzy lata. Forma Dokument spisany w formie opowiadania bardzo przypadł mi do gustu. Boję się podręczników do historii, które potrafią zemdlić nawet najciekawsze wydarzenia przeszłości. Temat obozów zagłady już z założenia nie może być lekki i sięgając…

Więcej
„Słowik”

Vianne jest ustatkowaną żoną i matką, a Isabelle niepokorną nastolatką, którą wyrzucają z kolejnej szkoły. Kiedy do Francji wkracza armia niemiecka siostry nie potrafiąc dojść do porozumienia rozdzielają się. Isabelle dołącza do ruchu oporu i rozpoczyna śmiertelnie niebezpieczną misję. Vianne z kolei musi chronić swoje dzieci. Będąc świadkiem coraz bardziej przerażających scen w końcu sama wpada w okrutne ramiona wojny. Dzieli je całe życie, a łączy jedno. Miłość mimo wszystko. Czy zdołają sobie to wyznać? Czy rozdzielone ze sobą i ze swoimi ukochanymi przetrwają, żeby móc się spotkać chociaż jeszcze jeden raz? Literatury wojennej, zwłaszcza opisującej dramat II WŚ, jest tak wiele, że czasami zastanawiam się ile człowiek jest w stanie pochłonąć tego okrucieństwa. Nie obywa się również bez myśli „jakim sposobem to nadal może zadziwiać i przyciągać uwagę?”. Mimo to, kiedy tylko słyszę, że jakiś tytuł znowu namieszał w sercach czytelników, od razu wpisuję go na listę. Nie ma…

Więcej