„Świerszcze wybielone na kość”

Świerszcze wybielone na kość to niezwykłe historie, w których bohaterowie dotykają rzeczy i spraw niewytłumaczalnych. To dziewięć opowiadań napisanych w konwencji realizmu magicznego, gdzie powiew niesamowitości jest bardzo subtelny. Niezwykłość zdarzeń bierze swoje źródło w ludzkim strachu, w poczuciu winy, w postępowaniu wbrew sobie, albo po najmniejszej linii oporu. Zło jednak zawsze przegrywa.  Jak zapewne zdążyliście już zauważyć raczej stronię od zbiorów opowiadań. Jestem fanką powieści. Takiej przez wielkie P, gdzie liczba stron powoduje oczopląs, a wymienienie wszystkich wątków graniczy z cudem. Opowiadania rzadko mają nade mną taką władzę, żebym czytała je z zapartym tchem, ponieważ za kluczowy czynnik uważam wprowadzenie i rozwinięcie, które powinny mnie przywiązać do bohatera i sprawić, żebym była ciekawa jego losów. Opowiadanie – wiadomo. To krótka forma. Jeśli ma powstać chemia pomiędzy nim a czytelnikiem, autor musi posiąść niełatwą umiejętność oczarowania go, wpłynięcia na jego wyobraźnię i zasiania w sercu emocji. Czy Agnieszka Czachor podołała temu … Czytaj dalej „Świerszcze wybielone na kość”