Category: LUŹNE MYŚLI

TOP 10 piosenek Disney’a – Dzień Dziecka

Oto moje TOP 10 PIOSENEK DISNEYA!! Bez względu na to czy jesteście dziećmi, czy macie dzieci, czy nie należycie do żadnej z wymienionych grup, pragnę Wam życzyć wspaniałego Dnia Dziecka! Jestem osobą z natury sentymentalną. Kiedy myślę o moim dzieciństwie widzę grzebanie w piaskownicy, zabawę w chowanego, grę w klasy i jeżdżenie na rowerze dookoła podwórkowego klombu 🙂 Nie mieliśmy komputerów, komórki były abstrakcją. Nawet bajki oglądało się tylko przy brzydkiej pogodzie lub w niedzielę rano, wylegując się w łóżku. I takie chwile były na swój sposób wydarzeniami. I właśnie w ten wyjątkowy dzień chciałam Wam zaprezentować listę dziesięciu moich ukochanych piosenek z bajek Disney’a. Niektóre są z mojego dzieciństwa, inne z dzieciństwa moich dzieci, niezmiennie wszystkie jednoczą nas razem. Fakt pozostaje taki, że oglądam je od trzydziestu lat i mam nadzieję pooglądać kolejne trzydzieści ♥ Zaczynamy! 10. „Na morza dnie” Mała Syrenka Który z Was, chłopaki, nie był zakochany w…

Czytaj więcej
Blogaskowa recęzętka

Do napisania tego artykułu nakłoniła mnie książka, jaką ostatnio recenzowałam. A właściwie kilka słów, jakie wymieniłam z jedną z Was. Od jakiegoś czasu męczy mnie pewna nieprawidłowość, która opanowała świat blogerski. Już dawno temu zauważyłam (bez wymieniania imion, nazw itd.), że wszystko (łącznie z blogerem) można kupić. Kiedy otwieram recenzje danej książki na Lubimy Czytać, widzę gołym okiem które oceny pochodzą od recenzentów, a które wystawił czytelnik nie związany z wydawnictwem czy autorem. I tak pewnego razu natrafiłam na tekst rozpoczynający się właśnie od tego, co kołatało mi po głowie. Pewna użytkowniczka portalu napisała: „Od razu widać opinie blogaskowych recęzętek. Jak można taką książkę ocenić jako wybitną?” I jak bym się nie zżymała z takim określeniem, bo przecież poniekąd dotyczy również mnie, muszę się z nim zgodzić… Wystawienie niepochlebnej opinii, wiedząc, że czyta ją autor, jest bardzo ciężkie. Wyobraźcie sobie sytuację, w której najpierw długo rozmawiacie z autorem o jego książce,…

Czytaj więcej
Nigdy więcej!

Nie lubię używać wersalików. Nie lubię krzyczeć. Ale czasami tak się zbiera, czasami gromadzi się we mnie tyle złości, że muszę. No i krzyknę sobie. WRZASNĘ nawet! Pytanie podstawowe brzmi: Po jaką ciężką cholerę bierzecie udział akcji organizowanej, skoro nie obchodzą Was jej zasady? Book Tour – zabawa organizowana głównie przez blogerów, która ma na celu totalnie liche promowanie bloga, całkiem fajną promocję książki i zabawę pomiędzy jego uczestnikami. Nie robimy tego dla siebie, nie dla własnej przyjemności zawracamy sobie głowę listami adresów, terminami itd. Da się bez tego żyć – zapewniam. Book Toury mają na celu nawiązanie jakiejś więzi pomiędzy społecznością blogową. Uwielbiam czytać odręczne komentarze osób, które znam z blogosfery. Branie do ręki książki, którą trzymaliście wy wszyscy napawa niezłymi emocjami. No, ale nie wszyscy w ten sposób się do tego odnoszą. Wyobraźcie sobie sytuację, w której w końcu wraca do mnie „Zaraz wracam”. Prawdziwy cud, bo jeśli…

Czytaj więcej
Nowy Rok – Nowa JA!

Wiele osób wśród moich znajomych i blogerów, których obserwuję robi podsumowania kończącego się roku, podejmuje wyzwania i postanowienia na ten nadchodzący. Ja nie będę wypunktowywała ani jednego ani drugiego. Mam pewien bardzo przemyślany plan na przyszły rok, który zakłada spore, mentalne zmiany na blogu. W ramach podsumowania 2017 roku muszę przyznać, że jestem z siebie bardzo dumna. Udało mi się nawiązać masę współprac, objąć swoim patronatem aż dwie książki, zdobyć wielu nowych czytelników i rozwinąć w miarę możliwości swoje umiejętności w pisaniu opinii. Jeśli sytuacja powtórzyłaby się w roku przyszłym, byłoby to naprawdę coś. Ale się nie powtórzy. Przynajmniej nie w każdym z podpunktów. Przeczytałam 55 książek przez cały 2017 rok. Dla niektórych z Was to stan na miesiąc czerwiec, dla innych niedościgniony cel. Dla mnie było to duże wyzwanie. Bo ja po prostu nie mam czasu na czytanie. Ale w przyszłym roku przeczytam mniej książek. To moje kolejne założenie….

Czytaj więcej