„Grzesznik”

Kiedy Marek „Suchy” Suchecki dowiaduje się o wyjściu na wolność swojego poprzednika, i tym samym największego wroga, postanawia bezzwłocznie działać. Jako boss suwalskiego półświatka ma rozległe możliwości, wybiera jednak najskuteczniejszą formę uciszenia go. Nie spodziewa się jednak, że Grzegorz Samielewicz, przez media okrzyknięty Grzesznikiem, okaże się szybszy. W wyniku starcia z jego pomagierami Marek ulega poważnemu wypadkowi. Kiedy wybudza się w szpitalu z kilkudniowej śpiączki wszystko staje na głowie. Samiel przejął kontrolę nad mafijnym klanem Suwałk, co więcej jest nieporównywalnie skuteczniejszy od Suchego i już pomnożył jego osiągnięcia. Mężczyzna musi jak najszybciej obmyślić plan odzyskania pozycji. Jest to o tyle trudniejsze, że startuje od zera. Samiel przejął cały jego interes, wszystkich ludzi, jak również wyczyścił mu konta bankowe. Dodatkowym utrudnieniem okazują się być zdolności, jakie Suchy nabył prawdopodobnie przez uraz mózgu. Zaczął widzieć rzeczy niedostępne dla oczu zwykłych ludzi… Co byście powiedzieli na horror o opętaniu? Że to już było?…

Więcej
Wypunktowany…

Dzień dobry 🙂 Październik będzie miesiącem zmian i aktywności na blogu. Obchodzimy podwójne urodziny, a program imprez poznacie już niebawem. Teraz chciałam zawiadomić o nowym systemie oceny książek. Od zawsze, od pierwszej napisanej recenzji mam gigantyczny problem z oceną przeczytanej książki. Wiąże się to głównie ze  świadomością iż spora część z Was bardzo sugeruje się tymi cyferkami, niektórzy nawet omijają tekst przechodząc do podsumowania i noty. To wywołuje presję. Serio! Bo kiedy książka ma na przykład genialnych bohaterów, a gorzej poprowadzoną fabułę muszę ją ocenić słabiej. I wtedy zachodzę w głowę jak. No bo przecież bohaterowie zasługują na 10 – nie 7! Dlatego też postanowiłam wprowadzić delikatną zmianę systemu oceniania. Na samym końcu moich wypocin, które mam nadzieję ktoś czyta umieszczę 3-4 kategorie przez pryzmat których warto ocenić daną pozycję. Ocena końcowa będzie średnią tych ocen i wtedy wszystko, mam nadzieję, nabierze sensu i stanie sie łatwiejsze. Zaznaczam, że kategorie…

Więcej
Konkurs urodzinowy nr.1

Jak zapowiadałam tak wprawiam w czyn. Jesień na Kanapie nie będzie smutna ani depresyjna. Październik zaobfituje w wydarzenia, a rozpoczynamy już od pierwszego jego dnia. Pierwszy konkurs będzie polegał na pracy Waszych rąk. A konkretnie zwinnych paluszków 😉 Nagroda: Nagrodą w konkursie jest książka wyjątkowa, bo mój pierwszy patronat. Powieść Anity Scharmach „Zaraz wracam” (RECENZJA). I do tego coś jeszcze, ale cosia nie zdradzę. Będzie niespodzianką. Może jakaś książka, może gadżet książkoholika, a może i to i to…? Zadanie konkursowe: Książkę otrzyma osoba najbardziej aktywna na blogu. Czas start!! Zasady konkursu: 1. Sponsorem nagrody jest wydawnictwo LUCKY, a organizatorem właścicielka bloga Kanapa Literacka; 2. Konkurs trwa w terminie 1-25 października; 3. Zadanie konkursowe realizujecie w komentarzach pod wpisami pojawiającymi się pomiędzy 1 a 25 października na blogu Kanapa Literacka. 4. Zwycięzca zostanie ogłoszony 29 października – w dniu moich urodzin 🙂 i będzie miał 5 dni na przesłanie adresu do…

Więcej
„Obsesja”

Doktor Joanna Skoczek po długiej nieobecności wraca do Warszawy i rozpoczyna pracę w Szpitalu Wschodnim na oddziale psychiatrii. Rozległe, ponure podziemia szpitala nie napawają optymizmem do pracy, a właśnie je musi przebywać codziennie nim dotrze na oddział bądź wróci do domu. Stara się nie pobudzać nadto wyobraźni, ale dzieje się coś, co te starania niweczy na zawsze. Kobieta znajduje niepokojące liściki od tajemniczego wielbiciela w swojej szafce, a niedługo później w magazynie zostają odkryte okaleczone zwłoki jednej z pacjentek. Okazuje się, że chodzi o seryjnego mordercę, który jest poszukiwany od dłuższego czasu. Jakby tego było mało Asia idealnie pasuje do schematu jego ofiar… Najpierw powiem Wam jak to jest z tymi korytarzami. Oglądaliście kiedyś horror, gdzie grupa osób zamyka się w nieczynnym szpitalu psychiatrycznym, gdzie podobno straszy? Kojarzycie jak taki szpital wygląda? No więc dokładnie tak wyglądały podziemia Wschodniego. Kiedy Autorka dokładnie nam je opisała tak naprawdę nie musiała się…

Więcej

Wpisy gościnne:

Nowa część Greya wkrótce! Znamy szczegóły!
Artur Jędrzejewski

Zaintrygowany recenzją książki JOJO MOYES „Kiedy odszedłeś„, postanowiłem przedstawić swój skromny manifest względem obecnego rynku wydawniczego na świecie. Niestety, nie jestem profesjonalnym analitykiem a jedynie czytelnikiem, dlatego do całej mojej wypowiedzi proszę podchodzić z dystansem. Co się stało? Co ja pacze? Książka od zawsze jest uważana ze rozrywkę wysokiego lotu, przynajmniej w Polsce. Coś jak chodzenie do filharmonii, teatru, prawdziwe ubogacenie własnej kultury (nie to co teraz dostajemy z Afryki). Pogląd taki zapewne wziął się stąd, że jest to medium bardziej wymagające. W przeciwieństwie do pójścia do kina na nowy film Marvela, w którym wszystko podane jest na tacy, do zrozumienia przekazu pisanego trzeba się wykazać umiejętnością interpretowania, czasem oraz wyobraźnią. Wszystkie te cechy wydają się być na bakier z obecnymi standardami wychowania. Wszędzie się spieszymy, zamiast dziecku poczytać dajemy smartfona do zabawy. Nie jestem hipokrytą, sam też tak robię. To takie wygodne. Niestety, takie mamy obecnie czasy i jeśli…

Giełda książki: