„Przeciwko bratu” (t.1)

Jerzy jest szefem częstochowskiej policji. W swojej karierze prowadził sprawy zwieńczone sukcesem i te, które nigdy nie zostały rozwiązane. Zawsze robi wszystko co w jego mocy, a nawet to, czego nikt od niego nie wymaga. Charakteryzuje go pracowitość i uczciwość. Kiedyś stracił miłość swojego życia i nadal cierpi z tego powodu. Stanisław piastuje stanowisko biskupa pomocniczego, ale wszyscy w kurii wiedzą, że to on pociąga za sznurki. Jako ksiądz-biznesmen kontroluje nie tylko podlegających mu duchownych, ale również polityków i sferę lokalnych przedsiębiorców. To przez jego ręce przechodzą największe transakcje. To on jest osoba decyzyjną. Stanisław ma swój mroczny sekret. Związany jest z kobietami, które znalazły się w tragicznej sytuacji życiowej. Pomaga mu tajemniczy Julian, człowiek bez przeszłości, gotowy na każde poświęcenie. Nikt nie może poznać mnożących się sekretów Stanisława. Coraz mroczniejszych i bardziej niebezpiecznych. Jerzy i Stanisław są braćmi. Jako Częstochowianka, która uwielbia swoje miasto, popieram twierdzenie, że składa się…

Więcej
„Nawiedzenia. Historie prawdziwe”

Ed i Lorraine Warrenowie byli chyba najbardziej niesamowitym małżeństwem, jakie chodziło po ziemi. Lorreaine była wyjątkowo wrażliwym medium. Potrafiła nawiązywać połączenie między siłami nadprzyrodzonymi, duchami i duszami, a naszym światem. Jej mąż Ed był z kolei jedynym uznanym przez Watykan świeckim egzorcystą. Czym się zajmuje egzorcysta nie trzeba wyjaśniać. Ed i Lorraine przebadali setki zgłoszeń o nawiedzeniach i opętaniach. Na ich podstawie powstały znane produkcje filmowe takie jak „Obecność”, „Annabelle” i „Zakonnica”. Najsłynniejszą sprawą, jaką badało małżeństwo był nawiedzony dom w Amityville. Czy może zaistnieć lepszy materiał na napisanie mrożącej krew w żyłach książki niż ich relacje z miejsc, które przebadali, potwierdzając autentyczność zjawisk? Pierwsza książka o ich pracy opowiada o przypadkach nawiedzeń, jakie miały miejsce na przestrzeni lat w amerykańskiej Nowej Anglii. Składa się ona z pojedynczych, nie powiązanych między sobą, opowiadań popartych wypowiedziami. Początkowo myślałam, że to będzie po prostu jakaś historia przekształcona w „pełnowymiarowy” horror, ale szybko…

Więcej
„Wodnik” cz.1
wodnik

W niewielkiej osadzie, ulokowanej nad malowniczym jeziorem pojawia się młody Wodnik. Zaciekawieni mieszkańcy witają go bardzo przyjaźnie, a jedna z rodzin zaprasza go do swojego domu. Bardzo szybko między małym, serdecznym stworzeniem, a ludźmi nawiązuje się prawdziwa przyjaźń. Do niedawna moim konikiem był cały orszak olimpijskiego Zeusa. Odkąd poznałam cykl Kwiat paproci, czuję się, jakbym odkryła skarbiec pełen niezwykłych bogactw. Jestem absolutnie zafascynowana mitologią słowiańską, a bajka, której bohaterem jest Wodnik, wzbudziła moje ogromne zainteresowanie. Domyślacie się dlaczego? W bestiariuszu słowiańskim wodnik nazywany jest również utopcem lub topielcem i jest demonem. Okrutnym i dosyć paskudnym. Żyje w jeziorach, bagnach, rzekach, a nawet studniach. Najczęściej trudni się topieniem zarówno zwierząt jak i ludzi, którzy niefrasobliwie weszli do jego akwenu. I to ma być bohater bajki dla dzieci?! Na szczęście tytułowy Wodnik jest istotą bardzo serdeczną i uczynną. Do tego inteligentną, a inteligencję swoją wykorzystuje do pomagania nowym przyjaciołom w życiu codziennym…

Więcej
„Żerca” (t.3)
żerca

W Bielinach pojawia się nowy żerca. Baba Jaga od razu dodaje dwa do dwóch. Mieszko zniknął po zabiciu Ote i nie wiadomo czy i kiedy wróci, a nowy wróż jest młody i przystojny. Co więcej Gosia wyraźnie wpadła mu w oko. Sprawę wydaje się ułatwiać fakt, że uczennica szeptuchy polubiła mężczyznę i chętnie spędza z nim czas. Gosia nie zdradza przed Jarogniewą, że Swarożyc coraz bardziej daje jej o sobie znać. Próżnego boga irytuje, że dziewczyna nie chce mu oddać całej siebie i postanawia ją przekonać objawiając zaskakujące oblicze. Wszystko komplikuje się jeszcze bardziej, kiedy w okolicy zaczynają ginąć istoty nadprzyrodzone. Boginki i demony podejrzewają Gosię, wokół której aż gęsto od problemów. Przede wszystkim powinnam napisać o nowym bohaterze. Po tragicznej, bohaterskiej śmierci Mszczuja i wyjeździe jego ucznia, mieszkańcy Bielin są bardzo ciekawi nowego żercy. Jak tylko się przedstawił wiedziałam, że będzie się działo, skoro autorka już na dzień dobry…

Więcej

Wpisy gościnne:

Achaja – podsumowanie obu serii
Artur Jędrzejewski

Jak wiecie z recenzji pierwszego tomu Achai napisanego przez Monię, nasze opinie o tej książce były… zgoła różne. Stanąłem okoniem (czemu nie mówi się „stanąłem łososiem”?) w obronie tej serii i nadal to podtrzymuję. Jak wiecie z poprzedniej recenzji, wątki są trzy. Każdy z nich przedstawia losy innego bohatera, jego drogę ku logicznemu połączeniu wątków. Brzydko pachnie mi to, że pod koniec trzeciego tomu to spotkanie nie prowadzi w sumie do niczego, brakuje tu satysfakcjonującego zakończenia. Sama droga, jaką przebyli bohaterowie jest o wiele ciekawsza niż jej finał. Niemniej, w moich oczach trylogia jest dziełem dobrym, specyficznym przez fascynację autora kwestiami logistyki i strategii wojskowej, posiadającą swoje magiczne momenty, które chętnie przeczytam z czasem ponownie. Nienasycony głód po zakończeniu czytania trylogii postanowiłem zaspokoić sięgając po pięcioksiąg „Pomnik Cesarzowej Achai”. No i tu pojawia się problem. Postaram się opisać swoją opinię bez spojlerów na tyle na ile to możliwe. Jeśli takowe…

Giełda książki: