Dla Wydawnictw i Autorów

Szanowni Państwo! Jestem pasjonatką czytania, to mój ukochany sposób na spędzanie czasu. Dzielenie się emocjami i możliwość wywołania dyskusji nakłoniły mnie do stworzenia tego miejsca. Choć jest ono jedynie moim hobby mogę z dumą ogłosić, że od roku 2015 stale inwestuję czas i pracę w rozwój moich umiejętności. Nie znajdziecie tu Państwo profesjonalnych recenzji, ale zapewniam rzetelność i przede wszystkim autentyczność. Bo to właśnie wywołanie emocji, nieważne czy dobrych czy złych, kieruje moją oceną i treścią opinii. Na Kanapie Literackiej trwa bezterminowa akcja „Czytamy polskie książki” (link)). Z mojej strony wiąże się to z dodatkowym nakładem pracy, mającym na celu szczególne zwrócenie uwagi na rodzimą twórczość. Każdą współpracę rozważam indywidualnie. Nie przyjmuję egzemplarzy recenzenckich, uprzejmie proszę o przesyłanie tylko finalnych (papierowych) wydań Państwa książek. Kontakt: kanapaliteracka@gmail.com Dotychczas współpracuję z: AUTORZY: Rafał Wałęka – KLIK (na Kanapie) Artur Urbanowicz – KLIK (na Kanapie) Anita Scharmach – KLIK (na Kanapie) Augusta Docher vel Beata Majewska – KLIK (na…

Więcej
„Wszystko, czego nie zdążyliśmy powiedzieć”

Cztery dni przed zawarciem związku małżeńskiego Julia Walsh dowiaduje się o nagłej śmierci swojego ojca, bogatego, apodyktycznego człowieka. Od lat nie utrzymywała z nim kontaktów, nie mogąc wybaczyć mu, że rozdzielił ja z Tomasem, jej pierwszą miłością. Z powodu pogrzebu ślub Julii i Adama musi zostać przełożony. Nazajutrz po smutnej uroczystości w mieszkaniu niedoszłej panny młodej ląduje ogromna skrzynia, a w niej coś, co wygląda jak wierna kopia ojca a w rzeczywistości jest robotem wyposażonym w część jego neuronów i pamięć. Ma pozostać u niej tak długo, aż ojciec i córka nie powiedzą sobie o wszystkim, co im leży na sercu. Julia może maszynę po prostu wyłączyć, ale daje się wciągnąć w niezwykłą grę. Poznaje ojca takim, jakim go wcześniej nie znała, dostrzega motywy jego zachowania. I dowiaduje się, że Tomas, który ponoć zginął w Afganistanie, żyje, ożenił się. Jeśli go teraz nie odnajdzie, nigdy nie dowie się, który z…

Więcej
"Wszystko, czego nie zdążyliśmy powiedzieć"

Cztery dni przed zawarciem związku małżeńskiego Julia Walsh dowiaduje się o nagłej śmierci swojego ojca, bogatego, apodyktycznego człowieka. Od lat nie utrzymywała z nim kontaktów, nie mogąc wybaczyć mu, że rozdzielił ja z Tomasem, jej pierwszą miłością. Z powodu pogrzebu ślub Julii i Adama musi zostać przełożony. Nazajutrz po smutnej uroczystości w mieszkaniu niedoszłej panny młodej ląduje ogromna skrzynia, a w niej coś, co wygląda jak wierna kopia ojca a w rzeczywistości jest robotem wyposażonym w część jego neuronów i pamięć. Ma pozostać u niej tak długo, aż ojciec i córka nie powiedzą sobie o wszystkim, co im leży na sercu. Julia może maszynę po prostu wyłączyć, ale daje się wciągnąć w niezwykłą grę. Poznaje ojca takim, jakim go wcześniej nie znała, dostrzega motywy jego zachowania. I dowiaduje się, że Tomas, który ponoć zginął w Afganistanie, żyje, ożenił się. Jeśli go teraz nie odnajdzie, nigdy nie dowie się, który z…

Więcej
„Jeździec miedziany”

Nie mam pojęcia od czego zacząć. Pięć minut po odłożeniu książki, którą właśnie czytałam, z policzkami mokrymi od łez, uznałam, że muszę się z Wami tym podzielić. Chcę złożyć hołd absolutnie najpiękniejszej powieści jaką czytałam w życiu. Dzieło autorstwa Paulliny Simons pod tytułem „Jeździec miedziany”. Przytoczę wam skrót fabuły jaki możecie znaleźć na książce i dorzucę kilka słów od siebie. Leningrad, rok 1941. 17-letnia Tania Mietanowa poznaje młodego oficera mówiącego z obcym akcentem. Zakochuje się w nim ku swemu przerażeniu, gdyż Aleksander jest już obiektem uczuć jej siostry Darii. Miłość jednak nie wybiera – Aleksander odwzajemnia uczucia Tani, ale by nie ranić Darii, bohaterowie przysięgają nigdy nie ujawnić swej miłości. Gdy blokada zacieśnia się i miasto zaczyna głodować, śmierć dosięga rodzinę Mietanowów. Tania szaleje ze strachu – jej ukochany walczy w wojskach próbujących przerwać pierścień blokady… Ledwo odetchnie z ulgą, już Aleksander znajdzie się w nowym niebezpieczeństwie, wyjaśni się tajemnica…

Więcej

Wpisy gościnne:

Achaja – podsumowanie obu serii
Artur Jędrzejewski

Jak wiecie z recenzji pierwszego tomu Achai napisanego przez Monię, nasze opinie o tej książce były… zgoła różne. Stanąłem okoniem (czemu nie mówi się „stanąłem łososiem”?) w obronie tej serii i nadal to podtrzymuję. Jak wiecie z poprzedniej recenzji, wątki są trzy. Każdy z nich przedstawia losy innego bohatera, jego drogę ku logicznemu połączeniu wątków. Brzydko pachnie mi to, że pod koniec trzeciego tomu to spotkanie nie prowadzi w sumie do niczego, brakuje tu satysfakcjonującego zakończenia. Sama droga, jaką przebyli bohaterowie jest o wiele ciekawsza niż jej finał. Niemniej, w moich oczach trylogia jest dziełem dobrym, specyficznym przez fascynację autora kwestiami logistyki i strategii wojskowej, posiadającą swoje magiczne momenty, które chętnie przeczytam z czasem ponownie. Nienasycony głód po zakończeniu czytania trylogii postanowiłem zaspokoić sięgając po pięcioksiąg „Pomnik Cesarzowej Achai”. No i tu pojawia się problem. Postaram się opisać swoją opinię bez spojlerów na tyle na ile to możliwe. Jeśli takowe…

Giełda książki: