Tag: Czytamy Anię

Ania z Szumiących Topoli

ozpoczyna się nowy rozdział z życiu Ani. Po ukończeniu studiów otrzymuje posadę nauczycielki w szkole średniej w Summerside. Na miejscu okazuje się jednak, że Ania będzie musiała zjednać sobie nie tylko serca uczniów ale i rodziny Pringle’ów, która nieoficjalnie sprawuje rządy w miasteczku i od pierwszej chwili pała nienawiścią do rudowłosej nauczycielki. Na szczęście jest ktoś, do kogo Ania może się zwrócić w trudnych chwilach. W listach do ukochanego Gilberta nie zabraknie relacji z wydarzeń zabawnych i wzruszających, dramatycznych i tych najzwyczajniejszych w świecie… *blurb: Wydawnictwo Literackie wyd. 2014r. To już czwarta część przygód Ani Shirley. Po raz kolejny opuszcza ona Zielone Wzgórze, żeby zmierzyć się z nowym wyzwaniem. Dyrektorstwo w szkole średniej nie jest łatwym zadaniem, zwłaszcza jeśli jest się najmłodszym członkiem grona pedagogicznego i zajęło się stanowisko, które miał piastować jeden z Pringle’ów. A Pringley’owie, należy Wam wiedzieć, uważani są w Summerside za rodzinę królewską, bez których akceptacji…

Read More
Moja porcelanowa Ania

Witajcie! Wyjdę na chwalipiętę, ale chcę się dzisiaj podzielić z Wami prezentem walentynkowym od mojego męża. Należy nadmieniać, że ja zrobiłam dla niego jego ulubione ciasto, które zepsułam dokumentnie? Nie… Nie trzeba o tym wspominać! Dostałam coś, co od zawsze wzbudzało moją nostalgię, zachwyt i dziecięcą radość, jaką mogą dać wspomnienia. Zakochałam się w moim prezencie od pierwszego wejrzenia, a było to w marcu zeszłego roku, kiedy zobaczyła go we wpisie na blogu Kierunek Avonlea. Jestem zachwycona i tak szczęśliwa, aż sama się sobie dziwię. A może wcale się nie dziwię… Zawsze kierując swoje myśli ku Avonlea zamieniam się w duże dziecko! Moi drodzy, przedstawiam Wam moją przyjaciółkę Anię (nie Andzię!!). Piękna porcelanowa lalka jako prezent od mojego ukochanego męża za pośrednictwem Bernadki trafiła do mnie prosto z Wyspy Księcia Edwarda. Powstała według projektu Georgea i Maureen Campbell, krewnych samej Lucy Montgomery! Nie potrafię wyrazić słowami jak bardzo jestem wdzięczna i…

Read More
„Ania na uniwersytecie”

Kingsport. Portowe miasto w Nowej Szkocji, które posłużyło Lucy Montgomery jako miejsce spełnienia wielkiego marzenia Ani. Nie wiem, czy to prawda, ale wyczytałam, że umiejscowienie tam Uniwersytetu Redmonda jest fikcją. Ale nie mam pojęcia, czy Was nie oszukuję 🙂 No i cóż tu dużo pisać. Życie studenckie było tak słodko gorzkie, jak być powinno! Ania natchniona niegasnącą ambicją, namowami bliskich i możliwością jaką jej dała pani Linde przeprowadzając się na Zielone Wzgórze, wyjeżdża na uniwersytet. Tam zawiera nowe przyjaźnie, poznaje ciekawe miejsca i zaznaje pierwszej miłości. Spotyka swojego wymarzonego „księcia z bajki”. Jej dni wypełnione są nauką i licznymi rozrywkami, ostatecznie tworząc cztery pełne emocji. To w tej części podejmuje decyzje, które wpłyną na jej dorosłą przyszłość. „Naszą dewizą jest: naprzód bawić, a potem harować. Lepiej się pracuje, gdy człowiek uprzednio zazna jakiejś rozrywki.” Iza Gordon. Trzecia część przygód Ani została wydana w 1915 roku. Tytuł oryginalny brzmi „Ania z…

Read More
„Ania z Avonlea”

Ania Shirley powraca jako nauczycielka w szkole w Avonlea! Uczy dzieci, z którymi jeszcze rok wcześniej siedziała w szkolnych ławach. Czy życie nauczycielki może być fascynująca przygodą? Jakie zakręty na drodze napotkają mieszkanki Zielonego Wzgórza? Czy siedemnastoletnia Ania zdobędzie szacunek miejscowych dzieciaków, a Maryla udźwignie ciężar jaki niespodziewanie spadnie na jej barki? A może należałoby się doradzić nowego sąsiada? Za co składam kolejny pokłon pani Montgomery? Za to, że napisała około dwieście stron codziennej rutyny życia na wsi, a ja każdą stronę czytałam z uśmiechem. O czym może być książka, która nie opowiada o niczym konkretnym? O tym, że nasze zwyczajne, monotonne życie, wypełnione codziennymi obowiązkami, problemami i od czasu do czasu radościami, jest najpiękniejszym darem. „Chociaż Ania nie odznaczała się pięknością w ścisłym tego słowa znaczeniu, była pełna czaru i patrzący na nią pozostawali zawsze pod jej urokiem. Widok jej budził myśli o bogactwie jej natury. […] Zdawała się już teraz otoczona…

Read More