Tag: fantasy

„Dziewczynka, która wypiła księżyc”
dziewczynka, która wypiła księżyc

Mieszkańcy Protektoratu co roku oddają najmłodsze dziecko w ofierze wiedźmie zamieszkującej las. Chcą w ten sposób uchronić miasto przed zagładą. Rodzice godzą się ze stratą, dobrze rozumiejąc celowość utraty dziecka. Aż trafia na kobietę, która nie chce się rozstać ze swoją małą córeczką. Xan, bardzo stara wiedźma, raz do roku udaje się w okolice Protektoratu. Nie rozumie dlaczego mieszkańcy porzucają w lesie niemowlę, ale zabiera je ze sobą i ratuje mu życie. W drodze do Wolnych Miast, gdzie oddaje maleństwo kochającej rodzinie, karmi je kozim mlekiem i blaskiem gwiazd. Kiedy mała Luna przez przypadek wypija również księżyc nie ma już odwrotu. Umagicznioną w ten sposób dziewczynkę wiedźma zabiera do swojego domu. Książka przykuwa uwagę przepiękną okładką i nietuzinkowym tytułem. Magia aż wycieka z tego zestawienia, więc  żaden fan umagicznionych lektur nie może przejść obojętnie. I rzeczywiście w środku znajdujemy iście baśniową krainę. Zakropienie jej sporą ilością smutku, niesprawiedliwości i strachu…

Read More
„Jutro”

Matthew stracił ukochaną żonę i sam opiekuje się czteroletnią córeczką. Niespełna rok po śmierci ukochanej mężczyzna kupuje używanego laptopa na przydomowej wyprzedaży. Odnajduje na nim zdjęcia poprzedniej właścicielki i nawiązuje z nią kontakt. Emma nie radzi sobie najlepiej. Mimo dobrej pracy i całkiem niezłych rokowań na przyszłość jest samotna. Kiedy przystojny mężczyzna proponuje jej kolację od razu się zgadza. Umawiają się w jednej z romantycznych włoskich restauracji. Obydwoje przybywają na czas, jednak nie odnajdują się w środku. Od tego momentu robi się już tylko coraz dziwniej, a kiedy odkrywają w czym rzecz wpadają w panikę. Nie są w stanie uwierzyć w taki obrót spraw. Jest to moja pierwsza książka Guillaume Musso. Nie ukrywam, że wiedząc o jego popularności chciałam się przekonać na czym fenomen polega. Co takiego niezwykłego jest w jego powieściach. Znalazłam ten element, ale czy mnie zafascynował? Czy to się uda? Obydwoje bohaterowie noszą w sercu rany. Emma, porzucona…

Read More
„Szmaragdowy wąż”

Szmaragdowy Wąż to historia jedenastoletniej Amandy, która najpierw w wypadku traci najlepszą przyjaciółkę, później rozstanie rodziców zmusza ją do przeprowadzki. Miasteczko, do którego się przenosi się wraz z matką, mieści się nad dużym jeziorem, pośród lasu. Tam dziewczyna zaczyna powoli odkrywać długo skrywane sekrety rodziny. Aby uratować najbliższych musi pokonać czającego się w okolicy upiora i jednocześnie uratować tytułowego Szmaragdowego Węża. Aby osiągnąć cel stawia czoło własnym lękom i uczy się czym jest prawdziwa przyjaźń i rodzicielska miłość. Dla kogo? „Szmaragdowy Wąż” jest powieścią fantasy skierowaną do młodzieży. Młodzież owa może sięgnąć po książkę już w dosyć młodym wieku. Patrząc na możliwości mojej córki obstawiam osoby około 14+. Historia nie tworzy złych obrazów, mimo dreszczyku nie jest zbyt straszna i przekazuje pozytywne wartości na temat wiary w siebie, przyjaźni i rodziny. Niespodziewany lokator Amanda jest czternastoletnią dziewczyną, która nagle traci poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji. Wyprowadza się z matką na wieś….

Read More
Achaja – podsumowanie obu serii

Jak wiecie z recenzji pierwszego tomu Achai napisanego przez Monię, nasze opinie o tej książce były… zgoła różne. Stanąłem okoniem (czemu nie mówi się „stanąłem łososiem”?) w obronie tej serii i nadal to podtrzymuję. Jak wiecie z poprzedniej recenzji, wątki są trzy. Każdy z nich przedstawia losy innego bohatera, jego drogę ku logicznemu połączeniu wątków. Brzydko pachnie mi to, że pod koniec trzeciego tomu to spotkanie nie prowadzi w sumie do niczego, brakuje tu satysfakcjonującego zakończenia. Sama droga, jaką przebyli bohaterowie jest o wiele ciekawsza niż jej finał. Niemniej, w moich oczach trylogia jest dziełem dobrym, specyficznym przez fascynację autora kwestiami logistyki i strategii wojskowej, posiadającą swoje magiczne momenty, które chętnie przeczytam z czasem ponownie. Nienasycony głód po zakończeniu czytania trylogii postanowiłem zaspokoić sięgając po pięcioksiąg „Pomnik Cesarzowej Achai”. No i tu pojawia się problem. Postaram się opisać swoją opinię bez spojlerów na tyle na ile to możliwe. Jeśli takowe…

Read More