Tag: lit.dziecięca

„Lilka i spółka” (t.1)

Wymarzone plany wakacyjne Lilki i jej rodzeństwa legły w gruzach. Zamiast jechać nad jezioro do ukochanej ciotki Franki, lato spędzą w Jastarni, u Jadźki! A ciotka Jadźka jest straszna. Ma pypeć na nosie i każe pić syrop z cebuli oraz pokrzywy. Bez przerwy sprząta niewidzialne pyłki i pozwala jeść słodycze tylko w sobotę. Jakby tego było mało, ciągle pada deszcz i w tym samym czasie do ciotki przyjeżdża Wojtuś, który we wszystkim jest mistrzem świata. Po prostu koszmar! Lilka, Wiki i Matewka obmyślają więc kolejne plany, jak wyrwać się z Jastarni. Wkrótce jednak okaże się, że pobyt u znienawidzonej ciotki jest ich najmniejszym problemem… Na pewno każdy z Was miał kiedyś w ręce książkę o dziecku, którego głównym talentem jest pakowanie się w kłopoty, prawda? Lilka jest bardziej rozwinięta pod tym względem. Wraz z rodzeństwem nie pakuje się w kłopoty. Ona je odnajduje na własną rękę. Wszędzie. I to katastrofy…

Read More
Kanon Literatury Dziecięcej – warto?

statnio nakładem Edipresse i Siedmiogrodu w HitSaloniku pojawiła się nowa seria książek do kolekcjonowania: >>>Kanon Literatury Dziecięcej<<< Zdjęcie wyglądało na tyle zachęcająco, że się skusiłam. Piękne, barwne okładki, świetne dwadzieścia sześć tytułów, które każde dziecko powinno poznać. No i ostatecznie dwadzieścia sześć powodów do fajnego spędzenia czasu z pociechami. Zobaczcie sami: Wygląda ciekawie, prawda? Masa kolorów, grzbiety tworzące grafikę. Bardzo przyjemny widok na regale u dzieciaków. Tak więc nabyłam pierwszą część chcąc sprawdzić jakość. Akademia Pana Kleksa okazała się niepozorną książeczką o cieniutkiej okładce. Fakt, że w środku jest kilka fajnych grafik jakoś nie polepszył wrażenia. Pierwsza książka kosztowała 7,99 kolejne będą w cenie 10 zł. Ktoś powie, że za taką cenę warto? Bo dziecko zniszczy, potarga, wysmaruje brudnymi łapkami i nie będzie żalu. Może i tak, ale ta teoria nie sprawdzi się u mnie. Moja Dziewięciolatka traktuje książki z szacunkiem, a Maleństwo na razie ma swoje specjalne egzemplarze. Kiedy będzie gotowe…

Read More