Tag: lit. młodzieżowa

„Jej wysokość P.”

Peyton jest najwyższą dziewczyną w szkole. Ma 180 cm. wzrostu i rozmiar stopy 45,5. Właściwie już przywykła do tego, że jest traktowana jak odmieniec. Prawie wszyscy, bez względu na wiek, zwracają uwagę na jej wygląd. A rówieśnicy bywają szczególnie okrutni. To dlatego Peyton godzi się na podjęcie zakładu. W ciągu roku szkolnego ma się umówić z chłopakiem na co najmniej trzy randki i iść z nim na bal maturalny. Komplikacja polega na tym, że chłopak musi mieć przynajmniej 192 cm wzrostu, a takich osobników w szkole jest zaledwie pięciu… Bardzo dawno nie czytała niczego z gatunku new adult i przyznam, że stęskniłam się za nim. Jest on jednak ryzykowny, ponieważ autorki często przedkładają w takiej książce romans ponad wszystko inne. I wychodzi zwykły Harlequin, tyle, że dla młodzieży. Jak wypadła historia Wielkiej P? Czy zawiodła moje oczekiwania? Peyton zostaje przedstawiona jako inteligentna dziewczyna z dużym poczuciem humoru i jeszcze większymi…

Read More
„Spójrz mi w oczy, Audrey”

Audrey za sprawą okrutnych koleżanek przeżywa traumę, która zakuwa ją w niewidzialne kajdany. Boi się obcych, nie może wyjść za próg własnego domu i cały czas chodzi w okularach przeciwsłonecznych. Jedyną osobą, której może spojrzeć w oczy jest jej mały braciszek. Pewnego dnia pojawia się kolega starszego brata – Linus. Bez oporów próbuje nawiązać z nią kontakt. Czy taka niespodziewana, bezpośrednia relacja nie zrujnuje jej kruchej psychiki? To ja, Audrey. Widzimy się po raz pierwszy. Pewno wyglądam inaczej, niż sobie mnie wyobrażałeś. Mam ciemniejsze albo jaśniejsze włosy czy coś w tym rodzaju… Mniejsza z tym. Cześć. Miło cię poznać. Książkę przeczytałam w ramach Book Tour organizowanego przez Rozmaite Poczytania Gagatki. Narratorką książki jest sama Audrey. Czternastolatka od wielu miesięcy boi się wyjść z domu. Znosi jedynie swoją najbliższą rodzinę i grupę terapeutyczną, pod warunkiem, że nie musi im patrzeć w oczy. Stąd ciągła obecność ciemnych okularów. Jest jednak na takim…

Read More
„Gorzka czekolada i…

…inne opowiadania o ważnych sprawach” Czy w dobie smartfonów, łatwego dostępu do internetu i plastikowych idoli młody człowiek wie, co tak naprawdę jest ważne? Czy potrafi dostrzec i odróżnić sympatię od przyjaźni, złość od nienawiści? Prawdę od fikcji? Z doświadczenia powiem Wam, że nie, nie potrafi. Przynajmniej moja Dziewięciolatka ma z tym spory problem. I wiem, że jest to jeszcze czas, kiedy przyjaciółka bywa kwestią umowną. Dzisiaj przyjaźnię się z Kasią, a jutro moją najlepszą przyjaciółką będzie Justyna. Ale kto jak nie my – rodzice – powinniśmy zadbać, żeby ta granica robiła się coraz wyraźniejsza? Ale moja babcia powtarza, że prawda jest jak czekolada. Gorzka – nawet zdrowsza… Książka jest zbiorem piętnastu stosunkowo krótkich opowiadań, których autorami są laureaci Konkursu Literackiego im. Astrid Lindgren, organizowanego przez Fundację ABC XXI Cała Polska czyta dzieciom. Każde opowiadanie porusza odrębną tematykę dotyczącą emocji, kontaktów międzyludzkich, więzi i cech. Mamy między innymi historie o: miłości, sprawiedliwości,…

Read More
„Ja, anielica”, „Ja, potępiona”

Duuuużo spoilerów!! Kto nie czytał zakaz wstępu! Przeczytane! Omówię obie naraz, ponieważ nie ma co się rozpisywać na dwa posty. Po pierwsze, chyba już doskonale wiem o czym mówicie, kiedy piszecie, że widzicie mój rozwój w miarę upływu czasu i opowiadań. Ja zauważyłam to samo u Katarzyny Miszczuk. Jest bardzo młodą pisarką o ile się nie mylę trzy lata młodszą ode mnie, a pierwsza książkę wydała w wieku 15 lat! Czytałam tylko serię o przygodach Wiktorii, więc jedynie na niej mogę oprzeć swoje zdanie. A zdanie mam takie, że widzę jak na dłoni jak z każdą częścią jej talent rośnie. Zaczyna się bawić charakterami, plątać fabułę i stwarzać ciekawsze sytuacje. Ma, że tak to określę lekkie pióro. Czyta się szybko i przyjemnie. Nie wiem czy tylko na mnie tak to podziałało, ale chichotałam jak nienormalna praktycznie na każdej stronie. Dziewczyna ma po prostu świetne poczucie humoru bardzo w moim stylu!…

Read More