Tag: obyczajowy

„Love, Rosie”

     Rosie i Alex po raz pierwszy spotykają się jako maluchy i od tej chwili zyskują największą nagrodę jaką można wygrać od życia. Przyjaciela (Wybaczcie, ale będę nachalna z powtórzeniami słowa „przyjaźń”. Nie traktujcie tego jako błąd). Przyjaźń jaka ich połącza od pierwszych wspólnych chwil ma się okazać najtrwalszą i najpiękniejszą rzeczą jaką osiągną. Nadają na jednej fali, akceptują wszystkie swoje wady, chronią się przed błędami i rozczarowaniami, a kiedy przychodzi czas popełniają razem błędy i doznają rozczarowań, tak bardzo potrzebnych w czasie dojrzewania. Od najmłodszych lat mają swoje marzenia, którymi się dzielą, które wspólnie snują i które małymi kroczkami zaczynają wprowadzać w życie. Przyszłość ma się okazać wyjątkowo trudna, bo będą je musieli realizować tysiące kilometrów od siebie. Zastanawiają się co stanie się z przyjaźnią, jeśli pozostaną im jedynie listy, maile, telefony i okazjonalne spotkania. Co się stanie z silnym uczuciem, które zaczęło rozkwitać na fundamencie nieśmiertelnej przyjaźni. Czy…

Read More
„Ogród letni”

 Z pięknem przede mną stąpam – zaczęła rozkładając ramiona. – Z pięknem za mną stąpam. Z pięknem pode mną stąpam. – Z wnętrza kanionu nie dobiegł żaden dźwięk. – Z pięknem nade mną stąpam – mówiła bardzo cicho. – Wszystko jest skończone w pięknie. – Uniosła głowę. – Wszystko jest skończone w pięknie. Tatiana i Aleksander przeszli przez największe piekło, jakie rozpętało się w XX wieku. Po latach separacji zrządzeniem losu znaleźli się razem w Ameryce, krainie swoich marzeń. Mają wspaniałego syna Anthony’ego. Udowodnili sobie nawzajem, że ich miłość jest silniejsza od zła, które zapanowało nad światem… ale są sobie obcy. W klimacie strachu i nieufności, jaki niesie ze sobą zimna wojna, ratują rodzinę przed rozpadem. Czy w nowym kraju uda im się zbudować nowe życie? Czy potrafią być szczęśliwi? Pierwszy raz przeczytałam „Ogród letni” około dwa tata temu. W czasie, kiedy nie pisałam jeszcze recenzji. Rozbuchana emocjami z „Jeźdźca…

Read More
„Dzieci wolności”

Błogosławieni, którzy niczego nie oczekują, gdyż nigdy nie będą rozczarowani. Młodziutka, bo zaledwie czternastoletnia Sycylijka Gina Attaviano przybywa wraz z matką i bratem do Bostonu. Już w porcie witają ich Ben i Harry. Mają w ofercie mieszkania dla nowo przybyłych imigrantów. Ku trwodze dwójki dorosłych Gina, która na dobrą sprawę jest dzieckiem, od razu wpada w oko dużo starszemu od siebie Benowi. Większe zaufanie budzi w nich jego kolega, cichy i niepozorny Harry, ale mimo to pozostają czujni. I całkiem słusznie, bo Harry okazuje się dziedzicem wielkiej fortuny Barringtonów, a więc towarzystwem zupełnie nieodpowiednim dla małej Giny. Lokują się w oferowanym mieszkaniu tylko na jedną noc, a następnego dnia rano jadą do Lawrence, pobliskiej miejscowości, w której mają sobie ułożyć nowe życie na obczyźnie. Ben nie może sobie wybić z głowy młodej, pięknej i charyzmatycznej Włoszki. Pozoruje więc sytuacje, w których zaczynają się spotykać. U jego boku oczywiście niestrudzenie stoi najlepszy…

Read More
„Jej wszystkie życia”

Sporo się na ten temat słyszy, niestety, jak to bywa w przypadku zjawisk niewyjaśnionych naukowo, mało się wie. A co jeśli inne wcielenie wcale nie przenosi nas w ciało kota, ptaka, bezdomnego czy miliardera? Co jeśli jest alternatywną wersją nas samych? Jeśli nikt inny, tylko my osobiście kierujemy tym, kim będziemy w następnym życiu? Mamy przed sobą nieskończoną ilość możliwości i odhaczamy na liście te przebyte. Jeśli Ursula w innym wcieleniu nadal jest Ursulą, tyle że wybiera inną szkołę, wyprowadza się do innego państwa, pobiera z innym mężczyzną, zamiast w lewo skręca w prawo lub przykładowo w pewien dzień wiedziona natchnieniem nie idzie ścieżką na skróty? Co jeśli czeka nas nieskończenie wiele wersji naszego własnego życia? -Mam wrażenie, jakbym czekała, aż zdarzy się coś potwornego, a potem uświadamiam sobie, że to już się stało. Mniej więcej właśnie tak zachęciłabym do przeczytania tej książki. Przed czytaniem, w czasie czytania nasuwa się milion…

Read More