Tag: Paullina Simons

Książkowe TOP 5 w 2015 roku!

W 2015 roku przeczytałam zdecydowanie zbyt mało książek niż zamierzałam. Był to dla mnie tak intensywny i barwny rok, że w ogóle nie dałam rady przeskoczyć swoich książkowych postanowień. Choć 2016. zapowiada się jeszcze intensywniejszy w przeżycia, solennie postanawiam poprawę. Swoje TOP 5 nie wybrałam na podstawie ostatecznych ocen, jakie wystawiam na koniec recenzji, a uczuć, jakie żywię wobec książki jakiś czas po przeczytaniu. Emocje jakie budzi we mnie samo wspomnienie danej pozycji stały się podstawą do umieszczenia jej na odpowiednim miejscu. Wszystkie tytuły są podlinkowane do recenzji. Oto moje książkowe TOP 5 w 2015 roku! Miejsce 5. „Sześć dni w Leningradzie” Paullina Simons Cykl „Jeźdźca miedzianego” ma wiele fanów i przeciwników. Ja należę oczywiście do tych pierwszych. Od pierwszego kontaktu z tą książką stałam się również zapaloną miłośniczką Paulliny Simons, z którą nawiązałam kontakt i dzięki temu wiem, że wiosną przyszłego roku odwiedzi Polskę. „Sześć dni w Leningradzie” było…

Read More
„Sześć dni w Leningradzie”

Paullina Simons jest amerykańską pisarką rosyjskiego pochodzenia. Urodziła się w 1963 roku w Leningradzie. Pierwsze dziesięć lat swojego życia zajmowała mieszkanie komunalne, w którym dzieliła dwa małe pokoje wraz z rodzicami i dziadkami. Jej ojciec, Jurij Handler, szef sekcji rosyjskiej Radia Wolna Europa, spędził rok w więzieniu, dwa lata w gułagu i dwa lata na wygnaniu za szerzenie propagandy antykomunistycznej. Po tym fakcie, tuż po odzyskaniu wolności pożegnał życie w Rosji i zabrał rodzinę do Stanów Zjednoczonych. Paullina pisze, że żeby opuścić Rosję trzeba było umrzeć. W 1973 jej rodzina umarła i trafiła do nieba. Równe dwadzieścia pięć lat po postanowieniu, że już nigdy nie wróci do Rosji autorka i bohaterka książki podejmuje bardzo poważną decyzję. W jej głowie rodzi się pomysł książki, epickiej powieści o dwójce kochanków spacerujących oblężonymi ulicami Leningradu. Kierując się zasadą, że nigdy nie pisze o miejscach, których nie zna, postanawia wrócić do ojczyzny. Po długich debatach i ciągu ustaleń…

Read More
„Tully”

     Stany Zjednoczona, lata siedemdziesiąte ubiegłego wieku. Tully Makker wywodząca się z rozbitej patologicznej rodziny panicznie stara się odnaleźć w świecie. Skrzywdzona przez najbliższych na każdym możliwym gruncie, nie ufa i nie potrafi się przywiązać do nikogo. Wychowana na ulicy Gajowej tuż przy torach kolejowych jest zamknięta w sobie, nieprzystępna i uważa, że nie zasługuje na nic innego niż to co ma. Kocha jedynie swoją najbliższą przyjaciółkę, Jennifer, której rodzice starają się jej ulżyć i która koniec końców porzuca ją w straszliwy sposób. Strach i ból są codziennymi towarzyszami Tully. Bunt jest jej krzykiem, makijaż maską, opieszałość ochroną przed odrzuceniem. Kiedy spotyka na swojej drodze starszego od siebie Robina nie ma oporów przed uwiedzeniem go i odebraniem innej kobiecie. Skrupuły są jej obce, wyrzuty sumienia nie istnieją. Na początku znajomości nawet nie podejrzewa, że zostaną ze sobą rok, później drugi i w końcu postanowią sformalizować swój związek. Tully jako…

Read More
„Ogród letni”

 Z pięknem przede mną stąpam – zaczęła rozkładając ramiona. – Z pięknem za mną stąpam. Z pięknem pode mną stąpam. – Z wnętrza kanionu nie dobiegł żaden dźwięk. – Z pięknem nade mną stąpam – mówiła bardzo cicho. – Wszystko jest skończone w pięknie. – Uniosła głowę. – Wszystko jest skończone w pięknie. Tatiana i Aleksander przeszli przez największe piekło, jakie rozpętało się w XX wieku. Po latach separacji zrządzeniem losu znaleźli się razem w Ameryce, krainie swoich marzeń. Mają wspaniałego syna Anthony’ego. Udowodnili sobie nawzajem, że ich miłość jest silniejsza od zła, które zapanowało nad światem… ale są sobie obcy. W klimacie strachu i nieufności, jaki niesie ze sobą zimna wojna, ratują rodzinę przed rozpadem. Czy w nowym kraju uda im się zbudować nowe życie? Czy potrafią być szczęśliwi? Pierwszy raz przeczytałam „Ogród letni” około dwa tata temu. W czasie, kiedy nie pisałam jeszcze recenzji. Rozbuchana emocjami z „Jeźdźca…

Read More