Tag: powieść obyczajowa

„Miłość na gigancie”

W dniu, w którym poznajemy Magdę jej przyszłość nie wygląda zbyt optymistycznie. Jest singielką, której właśnie wypowiedziano mieszkanie. Siostra postanawia zafundować jej metamorfozę. Odkopać spod uwielbiającej starocie księgowej piękną, młodą dziewczynę. Los jednak nie jest łaskawy. Partner życiowy Magdy, bury kocur Manfred, postanawia niespodziewanie zwiedzić okolicę i przy pierwszej lepszej okazji znika. Magda w czasie poszukiwań wpada na nieoczekiwaną osobę. Nieziemsko przystojnego Jakuba, przez którego za miesiąc zostanie bez domu. Oglądam sobie tego ebooka – widzę dwieście stron – myślę: „No co ta Anita?”. Przecież siądę, przeczytam i co dalej? Tyle czekałam na jej książkę, a tu dwieście stron? Czy można zapisać jakąś fabułę w tak cienkiej książce? Pewnie można, ale gdzie tu miejsce na rozwój emocji, na poznanie bohatera, na przeżycie czegoś. No nie ma miejsca. A ona znalazła. Magda przeczy wszystkim stereotypom księgowej. Nie jest nudną maszyną, działającą automatycznie w codziennym kieracie. Zresztą nie wiem skąd ten stereotyp…

Read More
„Jeremy Poldark” (t.3)

Ross oskarżony o zrabowanie dwóch okrętów nie okazuje strachu. Mimo że ciąży nad nim możliwość zawiśnięcia na szubienicy wypełnia swoje codzienne obowiązki. W każdej wolnej chwili zbiera zgliszcza swojego majątku i radzi się prawnika jak najlepiej zabezpieczyć Demelzę w razie, gdyby została sama. Podchodzi do tego rzeczowo i chłodno, chociaż jak, dowiadujemy się w trakcie przygotowań do procesu, nieporównywalnie mniejsze przewinienia są bardzo surowo karane. Demelza z kolei stara się nie okazywać przed nim jak strasznie się boi. Próbuje na własną rękę pomóc mężowi… Uwielbiam sposób w jaki Graham, jako mężczyzna, tworzy postaci kobiece. Choć u kobiecych twórców (Bronte, Austen) XVIII i XIX-wieczne damy, wbrew swoim zaletom, były w większości nieistotnymi pionkami na męskiej szachownicy, kobiety Winstona Grahama mają silne charaktery, niebanalne osobowości i bardzo błyskotliwe umysły. W tym tomie tuż obok Demelzy i Verity staje Caroline, dziedziczka fortuny bezdzietnych wujów. Pewna siebie, odrobinę bezczelna, ale również dobra i przenikliwa….

Read More
„Demelza” (t.2)

Demelza Carne jest teraz panią Poldark. służba, która nią pomiatała musi jej teraz usługiwać. Dla pary rozpoczyna się bardzo trudny okres. Ross zaczyna walkę o prawa właścicieli kopalń, robiąc sobie potężnych wrogów z rodziny Warlegganów. Demelza z kolei uczy się bycia żoną właściciela ziemskiego. Usytuowane towarzystwo jest nastawione bardzo krytycznie i śledzi każdy jej ruch nie szczędząc podłości. Kobieta doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że najmniejsze potknięcie przekreśli ją na zawsze. Do sąsiedztwa wprowadza się młody lekarz, który ma nowatorskie poglądy na leczenie i jest (o zgrozo!) przeciwnikiem upuszczania krwi. Co więcej podobnie jak Ross swoje umiejętności kieruje głównie ku najuboższym mieszkańcom okolicznych wsi. Drugi tom Sagi Rodu Poldarków rozpoczyna się intensywną akcją. Demelza rodzi pierworodne dziecko. Ross z całych sił stara się nie panikować. Po okolicy szaleje wichura, przez którą ledwo da się przejść, a stary doktor nie wydaje się być chętny do zmierzenia się z nią. Zaciągnięty…

Read More
„Ross Poldark” (t.1)

Jesień 1783 roku, Kornwalia. Kapitan Ross Poldark wraca jako weteran z wojny w Ameryce. Rodzinna Nampara nie jawi mu się jednak sielsko, na miejscu czekają go same przykrości. W czasie jego nieobecności wydarzyło się wiele złego. Zmarł jego ojciec, ukochana Elizabeth zaręczyła się z jego kuzynem Francisem, a gospodarstwo popadło w ruinę. Musi się uporać z wieloma problemami i rozterkami, podnieść się z ogromnego zawodu miłosnego i przyjąć do wiadomości, że w wieku dwudziestu trzech lat został sam. W towarzystwie dwójki zapijaczonych służących zabiera się za podniesienie dworu z ruiny. Nie brakuje mu siły, determinacji i kreatywności. Czy to jednak wystarczy? Czy Ross da radę ciężką pracą zagłuszyć w sobie emocje i skupić na ułożeniu życia? Uwielbiam powieści ulokowane w XVIII wiecznej Wielkiej Brytanii. Zarówno Anglia jak i Szkocja nie są mi obce, ale Kornwalia pojawiła się po raz pierwszy i od razu udowodniła, że niezwykła wyspy brytyjskie mieszczą w…

Read More