Tag: smaki dzieciństwa

„Chłopcy z Placu Broni”

Ukochane miejsce zabaw jest zagrożone. Grupa chłopców postanawia zewrzeć szeregi, zmobilizować siły i stanąć w obronie swojej dziecięcej ojczyzny. Pod dowództwem Boki przedzierają się do oddziału nieprzyjaciela i poznają jego plan. Okazuje się jednak, że zostali zranieni w najgorszy sposób. Ich wspaniała przyjaźń zostaje skalana paskudną zdradą. Zaczęłam czytać „Chłopców…” z zapewne znanego Wam już powodu. Bo „lubię wracać tam, gdzie byłam już”. I badać jak mój dziecięcy umysł został zdewastowany przez dorosłość. Jak wyszło tym razem? Okiem dziecka Wiele lat temu, kiedy przerabiałam ją w szkole zapadła mi głęboko w serce głównie dzięki wielkim emocjom, jakie autor podkreśla na każdym kroku. Wierność, posłuszeństwo zasadom, przyjaźń, poczucie przynależności do grupy, odwaga. Każde dziecko marzy o tym, żeby mieć swoją „bandę”, z którą poczuje zew przygody. A w „Chłopcach…” zew jest o tyle duży, że polega na wydarzeniach zupełnie realnych. Szpiegowanie wrogiej grupy, walka o terytorium, niepewność kto zwycięży, przyciąga dzieciaki…

Read More
Ania ze Złotego Brzegu (t.6)

Anna Blythe, matka sześciorga dzieci, żona najlepszego lekarza, jakiego miało Glen St. Mary i pani na zjawiskowym Złotym Brzegu. Czy rozpoznamy w odpowiedzialnej matce i strażniczce domowego ogniska naszą pełną marzeń Anię? Od zakończenia poprzedniej części mija około siedmiu lat. Od opuszczenia Zielonego Wzgórza aż dziewięć! Książkę rozpoczynamy wizytą Ani w domu starej opiekunki. Przez króciutką chwilę znowu jest Anią z Zielonego Wzgórza. Dowiadujemy się, że urwis Tadzio ożenił się, a jego żona umila czas dwóm staruszkom. Oddychamy z ulgą, że nie zostały zupełnie same, bez wsparcia. Dowiadujemy się również, że mały synek Diany ma już lat trzynaście i że w starym, kochanym Avonlea nie ma ani jednego przedstawiciela rodu Blythe. Właśnie odbył się pogrzeb ojca Gilberta. Lucy Montgomery robi dokładnie to samo, co na początku części poprzedniej, kiedy to niezwykle umiejętnie uderzyła w sentymentalizm. Zastanawiam się teraz czy zrobiła to z pełną premedytacją, czy po to, żeby wspomnieniami rozbudzić…

Read More
„Wymarzony Dom Ani” (t.5)

W końcu nadchodzi TEN dzień. Zielone Wzgórze wita w swych progach pierwszą pannę młodą. Ukochana wychowanka, która zmiękczyła serce Maryli Cuthbert i wprowadziła życie do starego domostwa wychodzi za mąż. Oddaje się w ręce mężczyzny, którego pokochała, ale przede wszystkim obdarzyła najwierniejszą przyjaźnią – Gilberta. Tuż po ceremonii wyruszają w podróż do nowego gniazdka w Glen St. Mary, nad Przystanią Czterech Wiatrów. To tam Gilbert obejmie praktykę lekarską po emerytowanym wuju. Tam młoda para będzie musiała się zadomowić, odnajdując nowych przyjaciół i mierząc się z przeciwnościami losu. To, co dziś dla Was przygotowałam prawdopodobnie będzie długie i będzie miało z recenzją jeszcze mniej wspólnego niż moje dotychczasowe prace. Nie ukrywam również, że osoba która dopiero wchodzi we wspaniały świat Ani znajdzie tu za dużo szczegółów dotyczących fabuły. Słowem – SPOILER może się zdarzyć. Dzisiaj chciałam posnuć rozważania na temat tego jak to wejście Ani w dorosłość widziałam jako dziecko i…

Read More
Ania z Szumiących Topoli

ozpoczyna się nowy rozdział z życiu Ani. Po ukończeniu studiów otrzymuje posadę nauczycielki w szkole średniej w Summerside. Na miejscu okazuje się jednak, że Ania będzie musiała zjednać sobie nie tylko serca uczniów ale i rodziny Pringle’ów, która nieoficjalnie sprawuje rządy w miasteczku i od pierwszej chwili pała nienawiścią do rudowłosej nauczycielki. Na szczęście jest ktoś, do kogo Ania może się zwrócić w trudnych chwilach. W listach do ukochanego Gilberta nie zabraknie relacji z wydarzeń zabawnych i wzruszających, dramatycznych i tych najzwyczajniejszych w świecie… *blurb: Wydawnictwo Literackie wyd. 2014r. To już czwarta część przygód Ani Shirley. Po raz kolejny opuszcza ona Zielone Wzgórze, żeby zmierzyć się z nowym wyzwaniem. Dyrektorstwo w szkole średniej nie jest łatwym zadaniem, zwłaszcza jeśli jest się najmłodszym członkiem grona pedagogicznego i zajęło się stanowisko, które miał piastować jeden z Pringle’ów. A Pringley’owie, należy Wam wiedzieć, uważani są w Summerside za rodzinę królewską, bez których akceptacji…

Read More