Tag: Wydawnictwo Albatros

„Jutro”

Matthew stracił ukochaną żonę i sam opiekuje się czteroletnią córeczką. Niespełna rok po śmierci ukochanej mężczyzna kupuje używanego laptopa na przydomowej wyprzedaży. Odnajduje na nim zdjęcia poprzedniej właścicielki i nawiązuje z nią kontakt. Emma nie radzi sobie najlepiej. Mimo dobrej pracy i całkiem niezłych rokowań na przyszłość jest samotna. Kiedy przystojny mężczyzna proponuje jej kolację od razu się zgadza. Umawiają się w jednej z romantycznych włoskich restauracji. Obydwoje przybywają na czas, jednak nie odnajdują się w środku. Od tego momentu robi się już tylko coraz dziwniej, a kiedy odkrywają w czym rzecz wpadają w panikę. Nie są w stanie uwierzyć w taki obrót spraw. Jest to moja pierwsza książka Guillaume Musso. Nie ukrywam, że wiedząc o jego popularności chciałam się przekonać na czym fenomen polega. Co takiego niezwykłego jest w jego powieściach. Znalazłam ten element, ale czy mnie zafascynował? Czy to się uda? Obydwoje bohaterowie noszą w sercu rany. Emma, porzucona…

Read More
„Kirke”
kirke recenzja

Kirke jest córką samego Heliosa – boga słońca i najpotężniejszego z tytanów. Jej matka, równie samolubna i bezwzględna, co piękna Perseida, nie darzy jej żadnym głębszym uczuciem. Kirke dorasta w pałacu pośród przepychu nieznanego śmiertelnym. Na co dzień obserwuje bogów i tytanów odwiedzających jej ojca. Błyszczących w blichtrze swojej nieśmiertelności, pysze i zuchwalstwie. Kirke nie akceptuje tego świata, a ten świat nie akceptuje jej. Wyróżnia się. Jest odmieńcem. Mimo swojej nieśmiertelności los obdarzył ją ludzkimi uczuciami. Mityczny skarbiec Mitologia, od momentu, w którym odkryłam, że takie coś w ogóle istnieje, była dla mnie tym, czym dla innych są baśnie braci Grimm, czy Walt Disney. Pobudzały moją wyobraźnię w ten niezwykły sposób, który odrywa nogi od ziemi i pozwala nieskończenie długo, na milion sposobów bujać w obłokach. Czy znajdują się wśród Was tacy, którzy mają odmienne zdanie? Jeśli tak, to muszę Wam powiedzieć, że nie trzeba ani znać ani lubić mitycznego…

Read More
„Znalezione nie kradzione”

Książka o książkach i czytelnikach, a konkretnie o zaginionych rękopisach i psychopatycznym fanie. John Rothstein, autor najpoczytniejszych kryminałów, zostaje zamordowany przez swojego fana, Morrisa. Nie podoba mu się jak pisarz potraktował bohatera swojej najpoczytniejszej serii Jimmy’ego Golda. Nie potrafi się pogodzić z nijakim odesłaniem fikcyjnego idola na półkę zwyczajności. Z sejfu Rothsteina zabiera wszystkie pieniądze i niewydane rękopisy dwóch ostatnich części bestselleru o Goldzie. Sprawcy udało się zbiec, a ponieważ jedynymi śladami, jakie zostawił są ciała dwóch współpracowników (czyt. potencjalnych świadków), nigdy nie zostaje odnaleziony. Trzydzieści lat później, nastoletni Pete Sauberg odnajduje zakopany kufer. Odkrywa w nim całkiem pokaźną gotówkę i stosy zapisanych moleskinów. Pieniądze przydają się rodzinie w finansowym dołku, ponieważ ojciec Pete’a był jedną z nielicznych ofiar, które uszły z życiem z masakry pod City Center. Pete, jako pasjonat literatury, szybko orientuje się co zawierają notesy. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie nieprawdopodobny zbieg okoliczności, prowadzący go do sprafff… A nie, to…

Read More
„Pan Mercedes”

autor Stephen King tytuł oryginału Mr. Mercedes wydawnictwo Albatros data wydania 4 czerwca 2014 liczba stron 576 gatunek kryminał Emerytowany detektyw Bill Hodges staje w szranki z bodaj najpotężniejszym wrogiem, jakiego nie spotkał przez cały okres swojej kariery w policji. Z bezczynnością. Po aktywnej, bogatej w sukcesy służbie, osiada na fotelu przed telewizorem. Doskwierają mu samotność i znudzenie. Dokuczają do tego stopnia, że w poczuciu beznadziei swojego wegetatywnego położenia coraz częściej zaczyna się bawić pamiątką po ojcu. Modelem Smith & Wesson. Nie jest jednym z tych, którzy potrafią się rozluźnić, znaleźć nowe pasje i cieszyć wolnością. Czuje się zapomniany i niepotrzebny. Pewnego dnia karta się odmienia. Bill otrzymuje list, który utwierdza go w przekonaniu, że bynajmniej jest ktoś, kto jeszcze o nim pamięta. List pochodzi od sprafcy. Morderca z mercedesa, który kilka miesięcy wcześniej z premedytacją wjechał w tłum ludzi, i który nigdy nie został schwytany. Przechwala się swoim geniuszem i opowiada jakie emocje wzbudziło…

Read More