Tag: z życia

Ścieżki

Witajcie po długiej przerwie. W pierwszej kolejności przepraszam konkursowiczów, w drugiej całą resztę. Zabawa zostanie rozstrzygnięta jak najszybciej i nagroda zostanie przesłana do zwycięzcy zgodnie z umową. Musicie mi wybaczyć tą nieobecność i chociaż ostatnim na co mam ochotę jest wyjaśnianie dlaczego nastąpiła, wiem, że takie wyjaśnienia się przydadzą. Otóż, co by się za bardzo nie wdawać w szczegóły, lekko podupadłam na zdrowiu. Zaowocowało to dwutygodniowym leżeniem w łóżku i hospitalizacją w naszych wspaniałych służbach zdrowia. Dieta nie lała balsamu na moje podniebienie, a materac na łóżku na pewno spowodował jakiś uszczerbek na kręgosłupie, ale… Ale opieka była tak wspaniała, troskliwa, wyrozumiała i wychodząca na przeciw moim potrzebom, że nie mogę powiedzieć o niej jednego złego słowa, a wręcz przeciwnie. Wielokrotnie bez ich wsparcia nie poradziłabym sobie z sytuacją tak jak sobie poradziłam. I nie wiem co jest dziwniejsze. To, że tak było, czy to, że świadoma polskich standardów dziwię się…

Read More