Category: WYDARZENIA LITERACKIE

Alek Rogoziński – spotkanie autorskie

„Pewnie powiecie: Opił się guarany i męczył przez trzy godziny. Myślałam, że go zabiję!”.Czy mam ochotę zabić Alka Rogozińskiego? Choć usiadłam pod nawiewem klimatyzatora i po kilku minutach poczułam, że tracę głos, choć upił się tej potrójnej guarany, bo był „oklapnięty” i nie przestawał mówić przez trzy(!!!) godziny, doprowadzając panią prowadzącą spotkanie do niemej rozpaczy, to było jedno z najlepszych spotkań z autorem na jakim byłam. Alek Rogoziński, znany również jako Książę Komedii Kryminalnej, w ramach promocji swojej najnowszej książki „Śmierć w blasku fleszy” odwiedził moje skromne miasto.Znawca celebrytów, posiadacz fantastycznego poczucia humoru i gaduła jakich mało, przeskakujący chaotycznie (i paradoksalnie dziwnie spójnie) z tematu na temat, zabawiał częstochowską publiczność opowiadając niekoniecznie na temat. Poznaliśmy odrobinkę jego wakacyjnych przygód, usłyszeliśmy kilka opowieści z czasów liceum i historię o nietuzinkowej sąsiadce. Opowieści było tak wiele, że śmiało można by z nich było napisać przednią komedię. Bo były to opowieści zaprawione pierwszorzędnym…

Czytaj więcej
Busem przez Świat – spotkanie literacko-podróżnicze

To było niemalże jak prezent na Dzień Dziecka. Trochę spóźniony, ale za to jaki! Bardzo lubię książki podróżnicze i bardzo lubię polskich podróżników. Każdy jeden pokazuje, że niemożliwe nie istnieje i że przy pewnej dawce odwagi wcale nie trzeba żyć w kieracie codzienności. Udowadniają jak ważne jest realizowanie marzeń. To nie mrzonki, nie bajania, tylko coś, co nas autentycznie uszczęśliwia. Co nadaje życiu sens. I o ile marzeniem jednych jest zdobycie Korony Ziemi, innych zamieszkanie w Arizonie, a jeszcze innych przejechanie busem świata, moim marzeniem było spotkanie bohaterów książek. Tych ekstremalnych i najbardziej przygodowych, bo prawdziwych. Początek czerwca spływał pod tym względem mlekiem i miodem. Najpierw byłam na stand-upie Wojciecha Cejrowskiego, którego uważam za świetnego gawędziarza (bez względu na poglądy jakie głosi). Umie opowiadać o swoim życiu i choć czasami mam dziwne wrażenie, że te opowiadania nie do końca pokrywają się z prawdą i tak lubię jak tak sobie gada….

Czytaj więcej
Rok z Jane Austen – etap 1.

Witam! Pierwszy etap Roku z Jane Austen mamy za sobą. Pozostało jeszcze pięć. Kochani, dołączajcie śmiało! Jeśli chcecie się powymieniać opiniami o autorce, obejrzeliście film na podstawie jej powieści, lub kupiliście nową książkę z tą przepiękną kwiatową okładką – przybywajcie – chwalcie się! Ja sobie tu gromadzę osoby, które wzięły udział w wydarzeniu w ciągu minionych dwóch miesięcy. Na razie dla czystej statystyki. Może z czasem urodzi się z tego coś więcej… Tak więc w pierwszym etapie wyzwania czytelniczego „Rok z Jane Austen” udział wzięły: Paulina Czajka „Duma i uprzedzenie” Marianna Jędrzejczyk „Lady Susan” Marysia Kasperczak „Rozważna i Romantyczna” Ja 🙂 „Lady Susan” Monika Drąg „Rozważna i Romantyczna” Dziękuję za udział! Jeśli kogoś pominęłam, proszę mi zwrócić uwagę – poprawię. Poniżej umieszczam wszelkie niezbędne do zabawy linki i wszystkim uczestniczkom życzę powodzenia w drugiej turze! REGULAMIN Grupa Facebook

Czytaj więcej
Rok z Jane Austen – a może jakieś wyzwanko?

Kanapowicze! Rok 2017 należy do Jane Austen – pierwszej damy staroangielskiej powieści. Mam dla Was propozycję. Mimo że jestem beznadziejna w wyzwaniach literackich (Czytamy Anię ciągnę już ho ho i ciągnąć będę, bo czytam w kółko i na nowo 😉 ) to chętnie spróbuję i popatrzę jak Wam to idzie. Zasady są bardzo proste. Czytamy jedną książkę Jane Austen na dwa miesiące. Znaczy przynajmniej sześć przez cały 2017r. Wstępnie myślałam o książce co miesiąc, ale chcę dać sobie jakieś szanse… Niestety różnie bywa z blogowymi zobowiązaniami. Jeśli chcesz wziąć udział: – dołączasz do facebookowej grupy: Rok z Jane Austen; – meldujesz swój udział w komentarzu pod wpisem (tworzę listę uczestników); – jeśli zamierzasz publikować recenzje umieszczasz w nich informację o wyzwaniu podlinkowaną do tego wpisu (można pobrać baner); – chwalisz się recenzją na facebookowej grupie, a ja się chwalę Twoją recenzją na fp Kanapy; – jeśli nie prowadzisz bloga po prostu chwalisz…

Czytaj więcej