najnowsze wpisy:

“Uwikłana”
uwikłana

Zuza Wilk walczy z traumą po tajemniczym zniknięciu siostry, o które obwinia samą siebie. Tymczasem zdobywa coraz większe uznanie jako poetka. Prezentując swoje wiersze na Instagramie ma coraz więcej obserwatorów ceniących jej sposób wyrażania emocji. Postanawia wyprowadzić się z chłopakiem do niewielkiej miejscowości, gdzie otoczona ciszą i kojącą naturą chce tworzyć i odzyskać równowagę. Jako współlokatora będą mieli bliźniaka Michała – Juliusza, oraz stałego bywalca domu – Liwię – dawną przyjaciółkę chłopaków. Nie spodziewa się w co została uwikłana. Raczej zamknięta w sobie Zuza nie do końca odnajduje się w nowym domu. Wielkim i pełnym ciemnych kątów. Zwłaszcza, że ktoś nie daje jej spokoju. Nowy, występujący pod pseudonimem obserwator jej konta, zupełnie jasno oznajmia, że wie co się stało w noc, w której zniknęła jej siostra. Domestic noir, to dla mnie bardzo ekscytujący gatunek, ponieważ mimo zamkniętej przestrzeni i ograniczonej liczby postaci ma ogromne pole do użycia wyobraźni. Jest również…

Więcej
“Do jutra”
do jutra

“Do jutra” to drugi tom cyklu: Colter Shaw Colter Shaw, łowca nagród, poszukuje dwóch mężczyzn, którzy dopuścili się zbrodni w rodzinnym mieście. I choć ich sprawa rozwiązuje się szybką drogą dedukcji, przypadkiem natrafia na trop dziwnej organizacji, zajmującej się wyciąganiem ludzi z najgorszych traum i depresji. Colter wyrusza na dzikie tereny stanu Waszyngton, żeby wejść w szeregi grupy i zbadać faktyczną działalność Fundacji Ozyrys. Odkrywa przerażającą prawdę o tym, w jaki sposób pociesza swoich kuracjuszy pełen magnetyzmu i urzekający mistrz Eli. Seria o Colterze Shaw porywa wiarygodnością i powściągliwą charyzmą swojego bohatera. Jest on typem nieustraszonego surwiwalowca, który jednak nie zgrywa super bohatera, realnie ważąc ryzyko i możliwość sukcesu. Drugi tom jednak, jak to często się zdarza, jest pomostem pomiędzy tym co było, a finałem. I o ile można to ugryźć w sposób naprawdę dobry Deaverowi wyszło to nieco drętwo. Początkowo akcja prze w bardzo fajnym tempie. Przypominamy sobie za…

Więcej
“Siedem sióstr” (t.1)
siedem sióstr

“Siedem sióstr” jest pierwszym tomem cyklu: Siedem sióstr. Na wieść o śmierci ojca Maia i jej pięć sióstr, które los rozrzucił po całym świecie, gromadzą się w bajecznym domu u wybrzeży Jeziora Genewskiego. Atlantis jest pięknym zamkiem, a sześć sióstr to kobiety, które Pa Salt adoptował jako małe dziewczynki. Ukryty za woalką swojej tajemniczości ojciec pozostawia córkom w spadku wskazówki jak mogą dotrzeć do swoich korzeni. Pierwsza w podróż wyrusza najbardziej zamknięta w sobie Maia. Jako jedyna całe życie mieszkała z ojcem, a opuszczenie domu wprawia ją w duży dyskomfort. Ruszając tropem historii dociera do Rio de Janeiro, gdzie poznaje swoją biologiczną rodzinę. Zanurzając się w jej historii prowadzi nas w wir niezwykłych wydarzeń. Książka ma fabułę dwutorową i na równi z Mają poznajemy jej przodkinię Izabelę Bonifacio, żyjącą w latach 20-tych poprzedniego stulecia. Historia z okresu Belle Époque stanowi jedną z najbardziej niesamowitych i poruszających opowieści, jakie czytałam. Odurzający…

Więcej
“Dziewczyna Rubensa”
dziewczyna rubensa

Monika i Iwo poznają się przypadkiem. Ona cicha, zamknięta w sobie, konserwatywnie wychowana i borykająca się z kompleksami nie może uwierzyć, że zainteresował się nią ktoś taki. Bogaty i przystojny mężczyzna nie może przecież być tak czuły i opiekuńczy. A jednak. Ich bajka trwa w najlepsze. Nieskończenie cierpliwy wypełnia dziewczynę nową pewnością siebie. Pokazuje nowe emocje i otwiera świat miłości, o której do tej pory tylko śniła. Niestety bajka ostatecznie okazuje się malowana złudnymi kolorami, a rzeczywistość uderza jak grom. Kompletnie nie wiedziałam czego spodziewać się po książce. Opis sugerował raczej ciężki klimat, ale nic w tekście na to nie wskazywało. Coś się “kroiło”, coś nadciągało w miarę postępu fabuły. Miłość i zgoda wypełniały jednak całą przestrzeń pomiędzy bohaterami, co zupełnie dezorientowało. Książka jest niewątpliwie erotykiem, choć pierwszy raz spotykam się z taką konwencją, gdzie motyw seksu stanowi jakby uzupełnienie właściwej treści. Choć upodobania Iwo są klarowne początkowo trochę gmatwa…

Więcej
“Lenny Kravitz. Let love rule. Autobiografia”
lenny kravitz. Let love rule

Człowiek wypełniony przeciwieństwami. Syn afrokaraibskiej kobiety i rosyjskiego Żyda, zakorzeniony w dwóch religiach i dwóch kulturach. Inspirujący się The Jackson Five, Davidem Bowie i Led Zeppelin. Jak sam o sobie opowiada śpiewał w chórze średniowieczne pieśni, chodził na nabożeństwa i palił marihuanę słuchając Black Sabbath. Od geja różni go tylko to, że pociągają go kobiety. Jego dwojaka natura okazuje się przyczyną wielu zwrotów i określa go jako człowieka i artystę. Panie i Panowie – Lenny Kravitz. Sy Kravitz, były żołnierz, był osobą surową i dominującą w dzieciństwie Leonarda Alberta Kravitza. Jego matka z kolei działała jak balsam. Pełna czułości i empatii pomagała przetrwać twardą dyscyplinę, jaka panowała w manhattańskim domu. Roxie Rocker była również gwiazdą telewizji i to po niej Lenny odziedziczył całą wrażliwość artystyczną. Kiedy jednak robiło się zbyt ciężko młody chłopak odnajdywał schronienie na Brooklynie, u dziadków, gdzie nagrywał na magnetofon swoje pierwsze popisy wokalne. Bardzo rzadko sięgam…

Więcej
“Ofiara dla Kusiciela” (t.3)
ofiara dla kusiciela

“Ofiara dla Kusiciela” jest trzecim tomem cyklu: Gabor Horthy. Zaczęło się od obrazu. Natchniony artysta niderlandzki przyjął zlecenie od braci pochodzących z majętnego rodu. Bracia van der Heimowie wzbudzili jego niepokój, ale ich hojność bardzo szybko zniwelowała złe wrażenie. A później malowanie stało się zbyt wciągające… Czterysta lat później węgierski specjalista od starożytnych wierzeń, Gabor Horthy, rusza tropem wyklętego artysty sprzed wieków, którego twórczość wzbudza coraz większy niepokój. Każdy kto zainteresował się jego historią ginie w niejasnych okolicznościach. Oczywiste powiązania z kultem Tego, Który Zastawia Sidła nie pozostawiają złudzeń. Gabor rusza śladem demona, a demon depcze mu bezustannie po piętach. Mężczyzna czujący dominującą samotność nie spodziewa się ilu przyjaciół jest gotowych wyruszyć mu z pomocą. Kiedy przeczytałam pierwszy tom tego cyklu: “Denar dla Szczurołapa” byłam zachwycona. Nie wierzyłam, że może powstać coś lepszego od tego miksu śmiertelnego niebezpieczeństwa i ekscytującej przygody. Ale myliłam się, bo “Ofiara dla Kusiciela” przebiła pierwszą…

Więcej

czytaj w ciemno:

“Pan Lodowego Ogrodu”(t.4) + podsumowanie cyklu
pan lodowego ogrodu 4

Pan Lodowego Ogrodu – wielki finał Przede wszystkim, muszę przyznać, że nie wyobrażam sobie czekania na tę książkę dłużej niż jedną noc. Dlatego najczęściej czytam serie, kiedy są już zakończone. Na wielki finał Pana Lodowego Ogrody fani musieli czekać aż trzy lata! Czy to jednak długo, jeśli w zamian dostaje się dziewięćset stron doprowadzonego do perfekcji (pisarsko i wydawniczo) finału jednej z najbardziej kultowych serii? Vuko wraz z wyszkolonymi przez siebie Nocnymi Wędrowcami przygotowują Lodowy Ogród na ostateczne starcie. Oczywistym wydaje się, że wężowy król i Nahel Ifrija zaatakują jak tylko puszczą lody i będą mogli przeprowadzić swoje okręty do wyspy. Nasi bohaterowie mają więc całą zimę na uzbrojenie się po zęby we flotę, broń, fortele i… magię. Muszą również sprowadzić z lądu jak najwięcej ocalałych. Tym sposobem jak to tylko staje się możliwe Vuko z częścią drużyny wyrusza na Wybrzeże Żagli, a Filar z pozostałą częścią przedziera się do…

Więcej
“Sekretna mowa kamieni”
sekretna mowa kamieni

Luna i Leo to dwa diamenty. Pietro, stary łowca kamieni, właśnie tak nazywa dwójkę swoich uczniów: ukochaną wnuczkę i jej najlepszego przyjaciela. Dwa diamenty, które będą się wzajemnie przyciągały i oddziaływały na siebie przez całe życie. Wspólnie dorastają, dojrzewają i odkrywają, że ich wzajemna miłość jest ogromna i niezniszczalna. Ale dochodzi do tragedii. Świat Luny rozsypuje się na kawałki. Leo zdradza jej miłość i oddanie i znika bez śladu. Diament jest niezniszczalny, trwa wiecznie. Zgładzić może go jedynie inny diament. Mijają lata. Luna nadal pracuje z dziadkiem, ale już jako księgowa w “Jadeitowym sercu”, sklepie Pietra. Ciepły i empatyczny Giulio chce dzielić z nią życie, a ona naprawdę czuje, że go kocha. Nie wierzy już w sekretną mowę kamieni, co więcej kpi z samego faktu, że kiedyś uważała inaczej. I patrzy z politowaniem na dziadka, który nadal wierzy. Pewnego dnia w sklepie pojawia się Leo. Żadne z nich nie spodziewa…

Więcej
“Love, Rosie”

     Rosie i Alex po raz pierwszy spotykają się jako maluchy i od tej chwili zyskują największą nagrodę jaką można wygrać od życia. Przyjaciela (Wybaczcie, ale będę nachalna z powtórzeniami słowa “przyjaźń”. Nie traktujcie tego jako błąd). Przyjaźń jaka ich połącza od pierwszych wspólnych chwil ma się okazać najtrwalszą i najpiękniejszą rzeczą jaką osiągną. Nadają na jednej fali, akceptują wszystkie swoje wady, chronią się przed błędami i rozczarowaniami, a kiedy przychodzi czas popełniają razem błędy i doznają rozczarowań, tak bardzo potrzebnych w czasie dojrzewania. Od najmłodszych lat mają swoje marzenia, którymi się dzielą, które wspólnie snują i które małymi kroczkami zaczynają wprowadzać w życie. Przyszłość ma się okazać wyjątkowo trudna, bo będą je musieli realizować tysiące kilometrów od siebie. Zastanawiają się co stanie się z przyjaźnią, jeśli pozostaną im jedynie listy, maile, telefony i okazjonalne spotkania. Co się stanie z silnym uczuciem, które zaczęło rozkwitać na fundamencie nieśmiertelnej przyjaźni. Czy…

Więcej
“Saharyjskie dni”
saharyjskie dni

“Saharyjskie dni” to klasyka literatury tajwańskiej, która w naszym kraju pojawiła się po raz pierwszy! Jest to autobiograficzna relacja z życia pisarki na Saharze, na której mieszkała wraz ze swoim hiszpańskim mężem Jose Maria Quero y Ruizem. Pełen humoru styl autorki oraz bogata i zajmująca treść wzbudziły poruszenie już od pierwszego wydania książki, którą dodrukowywano czterokrotnie w ciągu półtora miesiąca. Sięgnęłam z niekłamaną ekscytacją po dzieło pierwszej w moim życiu tajwańskiej autorki, zupełnie nie wiedząc czego się spodziewać. Czy będzie tam dużo mądrości i filozofii? Z tym właśnie kojarzą mi się azjatyccy twórcy. Czy będzie napisana pięknym językiem? Ulotna i abstrahująca od zwykłego świata? Wirująca na pograniczu prawdy i fikcji? Spotkałam się z czymś na wskroś innym niż moje oczekiwania, a jednak dokładnie takim. Nie wiem czy uda mi się dobrze przedstawić fenomen tej genialnej duszy i wielkiej energii – Sanmao. Spróbuję. Początek może zdezorientować. Nie trzyma się za dobrze…

Więcej

instagram:

Agencja Reklamy Arte Studio