Archives

“Dziwne losy Jane Eyre”

Osierocona Jane trafia pod opiekę ciotki, która darzy ją olbrzymią niechęcią. Wraz z trójką swoich dzieci urządza jej prawdziwie koszmarne dzieciństwo. Kiedy dziewczynka dorasta do posiadania własnego zdania zostaje odesłana do rygorystycznej szkoły, z której nie każda uczennica uchodzi z życiem. Jane się jednak udaje. Nie tylko nie gnie się przed szaloną surowością, ale dodatkowo zdobywa wysokie wykształcenie i doświadczenie w pracy nauczycielki. Szare mury Zakładu Lowood ograniczają jednak jej potrzebę życia i artystyczną duszę. Jane wysyła ogłoszenie i wkrótce dostaje posadę guwernantki w tajemniczej posiadłości Thornfield Hall. Literatura gotycka Początkowo nastawiałam się na coś w stylu Austen, tyle że dużo bardziej poważne. Wszyscy mi mówili, że Charlotte to nie Emily i nie powinnam się obawiać o powtórzenie burej histerii (nie znoszę Wichrowych Wzgórz). Co prawda nie nastawiałam się na komedię, nie liczyłam na ironiczny przestrzał społeczeństwa i wielkie dramaty wzgardzonego serca. Oczekiwałam dobrej, odległej czasowo powieści z mocnym charakterem…

Więcej
Ania ze Złotego Brzegu (t.6)

Anna Blythe, matka sześciorga dzieci, żona najlepszego lekarza, jakiego miało Glen St. Mary i pani na zjawiskowym Złotym Brzegu. Czy rozpoznamy w odpowiedzialnej matce i strażniczce domowego ogniska naszą pełną marzeń Anię? Od zakończenia poprzedniej części mija około siedmiu lat. Od opuszczenia Zielonego Wzgórza aż dziewięć! Książkę rozpoczynamy wizytą Ani w domu starej opiekunki. Przez króciutką chwilę znowu jest Anią z Zielonego Wzgórza. Dowiadujemy się, że urwis Tadzio ożenił się, a jego żona umila czas dwóm staruszkom. Oddychamy z ulgą, że nie zostały zupełnie same, bez wsparcia. Dowiadujemy się również, że mały synek Diany ma już lat trzynaście i że w starym, kochanym Avonlea nie ma ani jednego przedstawiciela rodu Blythe. Właśnie odbył się pogrzeb ojca Gilberta. Lucy Montgomery robi dokładnie to samo, co na początku części poprzedniej, kiedy to niezwykle umiejętnie uderzyła w sentymentalizm. Zastanawiam się teraz czy zrobiła to z pełną premedytacją, czy po to, żeby wspomnieniami rozbudzić…

Więcej
“Wymarzony Dom Ani” (t.5)

W końcu nadchodzi TEN dzień. Zielone Wzgórze wita w swych progach pierwszą pannę młodą. Ukochana wychowanka, która zmiękczyła serce Maryli Cuthbert i wprowadziła życie do starego domostwa wychodzi za mąż. Oddaje się w ręce mężczyzny, którego pokochała, ale przede wszystkim obdarzyła najwierniejszą przyjaźnią – Gilberta. Tuż po ceremonii wyruszają w podróż do nowego gniazdka w Glen St. Mary, nad Przystanią Czterech Wiatrów. To tam Gilbert obejmie praktykę lekarską po emerytowanym wuju. Tam młoda para będzie musiała się zadomowić, odnajdując nowych przyjaciół i mierząc się z przeciwnościami losu. To, co dziś dla Was przygotowałam prawdopodobnie będzie długie i będzie miało z recenzją jeszcze mniej wspólnego niż moje dotychczasowe prace. Nie ukrywam również, że osoba która dopiero wchodzi we wspaniały świat Ani znajdzie tu za dużo szczegółów dotyczących fabuły. Słowem – SPOILER może się zdarzyć. Dzisiaj chciałam posnuć rozważania na temat tego jak to wejście Ani w dorosłość widziałam jako dziecko i…

Więcej
“Światło nie może zgasnąć” (t.1)

Mamy cztery postaci, dwie pary, dwa związki. Olivia kocha swojego męża Paula. Annie kocha swojego męża Aleca. Problem w tym, że zarówno Alec jak i Paul kochają Annie. Miłością głęboką i ślepą. Annie jest aniołem. Ma wrażliwą artystyczną duszę, doskonale zajmuje się dziećmi, prowadzi wiele wolontariatów. Jest pogodna i zawsze chętna do pomocy. Jak jej nie kochać? Pewnego dnia Annie osłania własnym ciałem kobietę i trafia na ostry dyżur z raną postrzałową serca. Traf chce, że dyżur pełni Olivia. Kobieta robi co może, żeby uratować obiekt uwielbienia własnego męża. Annie jednak umiera. Kiedy Olivia powiadamia o tym Paula podświadomie liczy, że w całym tym nieszczęściu jest dla niej nadzieja. Niestety Paul podejmuje zaskakującą dla niego samego decyzję. Odchodzi od żony. Olivia robi wiele, żeby odzyskać ukochanego, stara się nawet upodobnić do wspaniałej Annie. Tym właśnie sposobem poznaje Aleca. Dwoje dogłębnie skrzywdzonych ludzi nawiązuje wspólny język. Wkrótce okazuje się, że Paul również…

Więcej
“Ryżowy podarunek”

Jose Custodio, jego młoda żona Maria Romana i siostra Palma wsiadają na statek, który z ojczystej Portugalii ma ich przenieść do lepszego świata. Do Brazylii. Mają niewiele, bo nie pochodzą z zamożnych rodzin. Trochę rzeczy osobistych, kilka książek. Niczego więcej im nie trzeba. Kobiety jednak skrywają pewien skarb, o którym Jose Custodio nie chce nawet słyszeć. Worek ryżu. Młodzi zostali nim obsypani na szczęście, wychodząc z kościoła po zaślubinach, a Palma zebrała go co do ziarenka i wręczyła im, wierząc, że zaklęte zostało w nim błogosławieństwo wszystkich życzeń, jakie otrzymali. Ta niezwykła historia jest zaczątkiem sagi o aż czterech pokoleniach rodziny. Jej narratorem i wnikliwym obserwatorem jest Antonio, najstarszy syn Jose Custodio i Marii Romany. Leniwa opowieść rozpoczyna się, kiedy Antonio w wieku osiemdziesięciu ośmiu lat przygotowuje ucztę dla wszystkich żyjących członków familii. Udało się ich zgromadzić po raz pierwszy w komplecie. Ma się pojawić całe rodzeństwo, dzieci i wnuki, które mają…

Więcej
“Samotna gwiazda”

Kilka tygodni przed wyjazdem do college’u Chloe z chłopakiem i dwójką przyjaciół wyrusza na wielką europejską wyprawę. Ich celem jest Barcelona, która obiecuje romans i tajemnicę. Jednak wcześniej muszą przejechać przez kilka miast Europy Wschodniej, by uregulować stary rodzinny dług. Podróżując pociągiem przez obcy krajobraz postkomunistycznego świata, Chloe poznaje chłopaka, który jedzie na wojnę. Johnny wiezie ze sobą gitarę, ma urzekający uśmiech, a jego życie jest pełne sekretów. Wyprawa staje się zdradliwą podróżą do najmroczniejszej historii Europy i przeszłości Johnny’ego – podróżą, która może rozerwać więzi łączące przyjaciół od lat. W drodze z Rygi przez Treblinkę do Triestu, Chloe musi stawić czoło najgłębszym pragnieniom, które nie przystają do przyszłości, o jakiej do niedawna marzyła. Jak głoszą wszystkie banery reklamowe, autorka zaczęła pisać tę książkę w polskim pociągu. Miałam przyjemność poznać ową historię z ust samej Simons na spotkaniu autorskim, organizowanym w ramach Apostrofu, i powiem szczerze, że nie wyglądało to dla Polski…

Więcej
Agencja Reklamy Arte Studio