“Ja diablica”

Ja, diablica…

Spokojnie, nie┬á­čśë
Obieca┼éam ksi─ů┼╝k─Ö i serwuje zaraz po sko┼äczonym czytaniu. Tym razem du┼╝o, du┼╝o, du┼╝o l┼╝ej ni┼╝ ostatnio.
Slogan reklamowy brzmi:

“Dwa ┼Ťwiaty, jedna mi┼éo┼Ť─ç.
Powie┼Ť─ç z piek┼éa rodem!”

Chodzi o ksi─ů┼╝k─Ö (trylogi─Ö) Katarzyny Miszczuk pod wdzi─Öcznym tytu┼éem “Ja, diablica”. Jak ju┼╝ pisa┼éam zaintrygowa┼é mnie opis w Empiku i po powrocie do domu zaraz wzi─Ö┼éam si─Ö za czytanie. Gdyby nie brak czasu sko┼äczy┼éabym j─ů tego samego wieczoru, ale sko┼äczy┼éam dzisiaj.

Zaczynamy czyta─ç w momencie kiedy Wiktoria zostaje zabita i trafia do… Piek┼éa! Piek┼éo wielk─ů liter─ů, bo to jakby pa┼ästwo jest ­čśë Owszem u┼Ťmiecham si─Ö bo na opisie przez ile pokoi w biurokratycznym urz─Ödzie musi przej┼Ť─ç, ┼╝eby sta─ç si─Ö “pe┼énoprawnym obywatelem” rycza┼éam ze ┼Ťmiechu. Oczywi┼Ťcie trzeba do tego podej┼Ť─ç z pewna rezerw─ů i wra┼╝liwych katolik├│w przestrzegam, ┼╝eby si─Ö za to jednak nie brali. No bo czy to normalne, ┼╝e mo┼╝na si─Ö zakumplowa─ç z nieprzewidywaln─ů Kleopatr─ů (tak T─ä Kleopatr─ů), ┼╝e ┼Ümier─ç lubi zielona herbat─Ö, a “moher” chce i┼Ť─ç do Piek┼éa, ┼╝eby je zbawi─ç, po czym robi pikiety pod rezydencj─ů szatana ( :D)? No i anio┼éy zak┼éadaj─ů skarpetki do sanda┼é├│w!!! :))) Moim ulubionym bohaterem sta┼é si─Ö diabe┼é Azazel, kt├│ry chce zaw┼éadn─ů─ç piek┼éem ca┼éy czas robi─ůc jakie┼Ť numery Lucyferowi. Wiem, ┼╝e mo┼╝e si─Ö Wam to wydawa─ç nieco dziwne, je┼Ťli nie straszne, ale uwierzcie mi, ┼╝e ┼Ťmiej─Ö si─Ö nawet teraz pisz─ůc o tym.
Co mnie wkurza┼éo w ksi─ů┼╝ce? Pomijaj─ůc, ┼╝e mia┼éa kilka b┼é─Öd├│w mi─Ödzy innymi poj─Öcie czasu by┼éo troszk─Ö zachwiane i nie trzyma┼éo si─Ö kupy, to wkurza┼éo mnie prawdopodobnie to, co mia┼éo mnie wkurza─ç…

Po 1 i najbardziej wkurzaj─ůce Wiktoria zakocha┼éa si─Ö zdecydowanie nie w tym facecie co powinna!! Mia┼éa do wyboru swojego ┼Ťmiertelnika i diab┼éa Beletha, kt├│ry na ko┼äcu nawet mnie wzruszy┼é. No i przy nim poj─Öcie diabelnie przystojny nabra┼éo g┼é─Öbszego znaczenia ­čśë Mam nadziej─Ö, ┼╝e w kolejnych cz─Ö┼Ťciach to naprawi.
Po 2 je┼Ťli jeszcze raz us┼éysz─Ö zdrobnienie “Piotru┼Ť”, ostrzegam mog─Ö by─ç agresywna! (przeczytacie – zrozumiecie!)
Po 3 fabu┼éa jak dla mnie troch─Ö zbyt przewidywalna, ale to mia┼éa by─ç lekka ksi─ů┼╝ka, a nie jaka┼Ť epopeja narodowa…
Po 4 anio┼é m├│wi brzydkie s┼éowo na “K” !!!!

Na plus dzia┼éa to, ┼╝e prawie ca┼éy czas si─Ö ┼Ťmia┼éam. By┼éa przezabawna komedia, by┼é delikatnie zmys┼éowy romans, by┼é fajnie opisany krymina┼é i by┼éo fantasy w lajtowym wydaniu. Chocia┼╝ temat kontrowersyjny wizja Piek┼éa i Los Diablos genialna!!
Chocia┼╝ ksi─ů┼╝ka jest m┼éodzie┼╝owa (czyli ju┼╝ zupe┼énie nie dla mnie) to uwa┼╝am, ┼╝e ┼Ťmia─ç si─Ö przecie┼╝ mo┼╝na w ka┼╝dym wieku prawda? Mog─Ö z czystym sumieniem poleci─ç! Mo┼╝e nawet kiedy┼Ť do niej wr├│c─Ö jak b─Öd─Ö potrzebowa┼éa poprawiacza humoru…

Moja ocena: 7/10

Agencja Reklamy Arte Studio