Tag: Andrzej Sapkowski

“Miecz przeznaczenia” (tom 2.)

Wiedźmiński kodeks stawia tę sprawę w sposób jednoznaczny: wiedźminowi smoka zabijać się nie godzi. To gatunek zagrożony wymarciem. Aczkolwiek w powszechnej opinii to gad najbardziej wredny. Na oszluzgi, widłogony i latawce kodeks polować przyzwala. Ale na smoki – nie. Wiedźmin Geralt przyłącza się jednak do zorganizowanej przez króla Niedamira wyprawy na smoka, który skrył się w jaskiniach Gór Pustulskich. Na swej drodze spotyka trubadura Jaskra oraz – jakżeby inaczej – czarodziejkę Yennefer. Wśród zaproszonych przez króla co sławniejszych smokobójców jest Eyck z Denesle, rycerz bez skazy i zmazy, Rębacze z Cinfrid i szóstka krasnoludów pod komendą Yarpena Zigrina. Motywacje są różne, ale cel jeden. Smok nie ma szans. Powyższe opowiadanie rozpoczyna drugi tom krótkich historii zapoznających nas z osobą, zwyczajami i otoczeniem wiedźmina Gealta z Rivii. Poprzednia część bazowała na wspomnieniach bohatera. W “Mieczu przeznaczenia” akcja pięciu opowiadań toczy się w miarę ich przedstawiania i każde kolejne jest wynikową bądź też następuje…

Read More
“Ostatnie życzenie” (t.1)

Książka, którą Wam prezentuję nosi numerek 0,1 w całym cyklu Sagi o Wiedźminie. To jedna z dwóch części napisanych tytułem wstępu do całej historii. Wielką przygodę z Geraltem z Rivii rozpoczynamy od kilku luźno powiązanych ze sobą opowiadań, przedstawiających nam postać głównego bohatera, jego profesji i przyjaciół/wrogów jakich spotyka w ciągłej podróży. Była to książka, którą czytało mi się zupełnie wyjątkowo. Dlaczego? Zdaje mi się, że znam ją już całkiem nieźle. Nie tyle fabułę, co miejsca, bohaterów i potwory, których ubijaniem para się nasz bohater. Jestem bowiem absolutną fanką gry Wiedźmin i z zapartym tchem przechodziłam jej wszystkie dotychczasowe części. A, że przez ostatnie miesiące wszystko zaczynam tyłem do przodu najpierw przeszłam owe osławione gry, a dopiero teraz wzięłam się za książki. Mówią, że milczenie jest złotem. Może. Nie wiem, czy jest aż tyle warte. W każdym razie ma swoją cenę. Trzeba za nie płacić. Pierwsza scena, jaką było odczarowanie…

Read More
Agencja Reklamy Arte Studio