Tag: fantasy

“Dopóki nie zgasną gwiazdy” (t.1)

yobraźcie sobie, że zima paraliżuje cały świat i wcale nie odchodzi wraz z nastaniem wiosny. Trwa przez jeden rok, później drugi, trzeci… trzechsetny… Wyobraźcie sobie, że na świecie zostaje garstka ludzi poukrywanych w górskich ostępach. Garstka najsilniejszych, którym udało się przetrwać Upadek. Czym jest Upadek? Dziełem Lucyfera, darem od Boga, czy atakiem z kosmosu? Wersje są różne. Zależy czy oprzecie się na wierze, czy na nauce. Ale jak nauka może wyjaśnić Świetliki przenikające wgłąb człowieka i pożerające duszę? Świetliki, które zaczynają wzlatywać na coraz wyższe granie, aż docierają do ludzkich osad. Czy da się je wyjaśnić naukowo, czy jednak pozostaje modlitwa? Kiedyś przecież nadejdzie koniec świata, pogasną gwiazdy i wszystko dobiegnie kresu, nawet życie ich nieznanego ojca. Nastanie nowe niebo i nowa ziemia, ale dla nich nie będzie tam już miejsca. Pozostaną w zimnej ciemności, osierocone na wieczność. Piotr Patykiewicz jest człowiekiem bardzo ciekawym. Politolog, który łapał się tak wielu profesji,…

Read More
“Pomnik cesarzowej Achai” tom I.

“Kieruj się własnym strachem! Idź do miejsc, których najbardziej się boisz. Skręć w stronę przerażenia, trwoga niech będzie twoim drogowskazem. Jeśli ludzie w panice zakrzykną: “Biada!”, wiedz, że to twoi ludzie.” Czy można napisać książkę opartą na militariach i bitwach, która zainteresuje fankę romansów i dramatów? Można. Oto ona: “Pomnik cesarzowej Achai” jest kontynuacją cyklu “Achaja”, opowiadającego o losach tytułowej cesarzowej. Zaczęłam od złej strony (bo od tego “co było dalej”) i już wyjaśniam dlaczego. W związku z rozpoczynającym się latem nabrałam ochoty na wielką przygodę. Dzikie ludy, nieznane krainy, królestwa, rycerze, fantastyczne istoty, wielkie bitwy i epicka odwaga. Magia, miotanie śmiertelnymi zaklęciami, mistrzowskie piruety z mieczem w roli głównej. Ujmując to zwięźlej miałam smaczek na dobre fantasy. Zerknęłam na regał i pierwszym, co rzuciło mi się w oczy był cykl Andrzeja Ziemiańskiego. Bez żadnego researchu zaczęłam czytać i taki jest tego efekt. Czy “Pomnik cesarzowej Achai” mnie usatysfakcjonował czy…

Read More
“Chłopcy 3. Zguba”

Krótkie wakacje Dzwoneczka nieomal kończą się tragedią. Gdy wróżka budzi się po wielomiesięcznej śpiączce, odkrywa, że całe życie, jakie znała, to tylko twór podświadomości, a prawda jest? zupełnie inna. Jaką rolę w intrydze odgrywa Cień i sam Piotruś Pan? I gdzie podziali się Chłopcy? Za odpowiedzi na te pytania Dzwoneczek będzie musiała zapłacić wysoką cenę. O ile w ogóle zdąży je poznać? “Zguba” to książka, przy której Czytelnik będzie miał poczucie, że opuścił stary, poczciwy lunapark i właśnie pędzi Skrótem na złamanie karku. Świat “Chłopców 3” jest bezwzględny i brudny (tak jak bezwzględna i brudna bywa dorosłość), a jednocześnie niebywale pociągający. Najlepsza część bestsellerowego cyklu! Książkę zaczęłam czytać jakąś sekundę po kupieniu. Kiedy dotarłam do Kuby po autograf byłam już po pierwszym rozdziale. Nie wiem co jest w tych chłopakach, bo przecież nie są zupełnie w moim guście literackim, ale za każdym razem kiedy po nich sięgam zasysają mnie od okładki…

Read More
“Chłopcy 2. Bangarang”

Wrócili! Dzwoneczek i jej banda wyrośniętych, wiecznie niedojrzałych Chłopców po raz kolejny pokazują, że nie da się oddzielić dobrej zabawy od solidnych kłopotów. I nieważne, czy to klubowy Zjazd, motocyklowa wycieczka do pobliskiego miasta czy pozornie leniwe popołudnie w opuszczonym Lunaparku ? każdy dzień to nowa przygoda, a na końcu czai się ta największa. I najbardziej przerażająca. Śmierć? Droga znowu wzywa, nie ma odwrotu ani chwili na oddech. Tylko co jeśli tym razem wiedzie wprost do znienawidzonej dorosłości? Mam bardzo mieszane uczucia. Bardzo. Uwielbiam Zagubionych Chłopców i ich niekonwencjonalny sposób radzenia sobie w świecie dorosłych. Nie mogłam się nacieszyć mogąc znowu czytać o Dzwoneczek, Kędziorze, Milczku, Stalówce  i bliźniakach. O imprezach, które bez odwożenia uczestników do szpitala są zaliczane do nieudanych, o sposobie na uzyskanie kredytu na odnowę lunaparku, czy mniej lub bardziej udolne wychowywanie Kubusia. Dzwoneczek jest wspaniałą matką, ale braci to chłopak ma nie byle jakich. Bardzo lubię…

Read More
“Mroczna toń”, tom III

Vanessa nie wie, jak przetrwać jako syrena. Kiedy wraca do nadmorskiego miasteczka na letnie wakacje, wszystko dookoła przypomina jej o byłym chłopaku, Simonie.Wciąż go kocha i gotowa jest zrobić wszystko, aby naprawić dawne błędy. Czy powinna jednak pozwolić Simonowi zbliżyć się do siebie, skoro teraz może mu zadać tylko ból? Czy Simon odwzajemni jej uczucie, jeśli pozna straszliwą prawdę?Vanessa musi podążać za swoją syrenią naturą, niezależnie od ofiar? Nadchodzą kolejne wakacje i znowu wracamy do Winter Harbor. Miejsca, w którym Vanessa rok wcześniej straciła ukochaną siostrę, gdzie swój atak dwukrotnie przypuściły mordercze syreny i gdzie mieszka jej były chłopak, którego nadal strasznie kocha. Lód w zatoce odtajał, pogoda nie wykazuje żadnych anomalii i chociaż miasteczko jest opustoszałe, ponieważ po zeszłorocznej serii zabójstw turyści omijają je szerokim łukiem, zapowiada się zwyczajne lato. Nic bardziej mylnego. Zaczynając od początku: Vanessa potrzebuje coraz więcej morskiej wody i coraz większej uwagi mężczyzn, żeby przeżyć. To komplikuje nawet zwyczajne wyjście na zakupy. Jeśli jakiś delikwent się w niej nie zauroczy dziewczyna…

Read More
“Głębia”, tom II

Po nagłej śmierci starszej siostry siedemnastoletnia Vanessa powraca do rodzinnego Bostonu, by skończyć ostatnią klasę szkoły średniej. Dziewczyna usiłuje zapobiec całkowitemu przeobrażeniu się w syrenę, jednocześnie borykając się z egzaminami na studia, związkiem na odległość i zagadkowym powrotem syren, które, w swoim przekonaniu, zabiła. Książka po której moje nerki i wątroba wiły się w spazmach błagając o litość!! Lato się kończy, okropne wydarzenia jakie się w jego czasie rozegrały odchodzą do działu najgorszych koszmarów, a Vanessa wraca do szkoły. Jak się domyślamy nie jest to najłatwiejsza rzecz pod słońcem po tym jak przeszła transformację. I tutaj się zaczyna katorga moich narządów. Żeby przetrwać musi cały czas pić słoną wodę. Co więcej, soli wszystkie możliwe pokarmy łącznie z deserami. Uwierzcie mi, że mam strasznie, ale to strasznie rozwiniętą wyobraźnię, kiedy czytam. Słyszę głosy, czuję zapachy i smaki, jeśli autor potrafi o niech odpowiednio napisać. I kawa z zawartością połowy solniczki ostatecznie…

Read More
Agencja Reklamy Arte Studio