Tag: literatura azjatycka

“Las z wełny i stali”

Nastoletni Tomura staje się świadkiem strojenia szkolnego fortepianu. Dźwięki, jakie pozyskuje stroiciel, oczarowują go do tego stopnia, że sam postanawia właśnie tak ukierunkować swoją przyszłość. Wyjeżdża ze rodzinnego miasteczka na dalekiej północy Japonii, aby zdobyć wykształcenie i móc się oddać pasji strojenia. A kiedy zdobywa pełnię wiedzy, kiedy z każdym dniem jego doświadczenie wzrasta, odkrywa, że ten tajemniczy i trudny zawód wymaga czegoś znacznie więcej niż znajomość podręcznika. Wraz z Tomurą zagłębiamy się w tajniki pracy stroiciela. Stajemy się cichymi obserwatorami chwil, w których nazwa tego zawodu zaczyna wybrzmiewać w naszych uszach jak czarodziej. Towarzysząc doświadczonym stroicielom, czujnie śledząc ich poczynania zaczyna powoli wyczuwać instrument i jego brzmienie. Odkrywa, że jego dźwięki przywodzą mu na myśl dźwięki natury, z górskich okolic, w jakich się wychował. Szum potoku, las tętniący życiem. Analizuje zachowania i reakcje klientów próbując dostosować barwę do ich oczekiwań. Nie jest to jednak proste ani oczywiste. Kiedy życie…

Read More
“Saharyjskie dni”

“Saharyjskie dni” to klasyka literatury tajwańskiej, która w naszym kraju pojawiła się po raz pierwszy! Jest to autobiograficzna relacja z życia pisarki na Saharze, na której mieszkała wraz ze swoim hiszpańskim mężem Jose Maria Quero y Ruizem. Pełen humoru styl autorki oraz bogata i zajmująca treść wzbudziły poruszenie już od pierwszego wydania książki, którą dodrukowywano czterokrotnie w ciągu półtora miesiąca. Sięgnęłam z niekłamaną ekscytacją po dzieło pierwszej w moim życiu tajwańskiej autorki, zupełnie nie wiedząc czego się spodziewać. Czy będzie tam dużo mądrości i filozofii? Z tym właśnie kojarzą mi się azjatyccy twórcy. Czy będzie napisana pięknym językiem? Ulotna i abstrahująca od zwykłego świata? Wirująca na pograniczu prawdy i fikcji? Spotkałam się z czymś na wskroś innym niż moje oczekiwania, a jednak dokładnie takim. Nie wiem czy uda mi się dobrze przedstawić fenomen tej genialnej duszy i wielkiej energii – Sanmao. Spróbuję. Początek może zdezorientować. Nie trzyma się za dobrze…

Read More
Agencja Reklamy Arte Studio