Tag: patronat medialny

“Cztery wesela i rozwód”

Wesoła plątanina zdarzeń i okoliczności prowadzi nas przez prawdziwy życiowy labirynt. Czworo przyjaciół wierzy w miłość. Dwójka z nich: Maja i Malwina, wchodzą już na nową drogę życia. Maja wyszła za swojego ukochanego, ale nie może przestać myśleć o byłym, który co gorsza odezwał się do niej po latach. Łączą ich już tylko złe wspomnienia, ale co zrobić, kiedy to właśnie z nim przeżyła najgorętsze chwile? Malwina z kolei jest zakochana po uszy w swoim bogatym narzeczonym. Woli jednak nie poznawać go tak do końca i zupełnie. Woli, żeby jego dochodowy biznes pozostał tajemnicą, bo czasami lepiej wiedzieć mniej. Sprawa Kostka i Michaliny pozostaje bardziej skomplikowana. Konstanty jest gejem, który nadal szuka swojej drugiej połówki, a Michalina otyłą dziewczyną, którą choć emanuje kobiecością, nie dopuszcza do siebie myśli, że ktoś mógłby to dostrzec. Jak to w życiu bywa na horyzoncie już piętrzą się problemy. A jak to u Anity Scharmach…

Read More
“Pozornie bez winy”

Niewielką Sobótką wstrząsa straszna zbrodnia o podłożu rytualnym. Mord w pobliskim lesie spędza sen z powiek mieszkańców. Do sprawy zostaje przydzielona ambitna sierżant Szulc, ale ku zdziwieniu wszystkich komenda wojewódzka wysyła do nich podkomisarza Andersa, który specjalizuje się w tego typu sprawach. Odwołany z przymusowego urlopu Anders nie spodziewa się ilości przeszkód w tej małej miejscowości. Co mu bardziej dokuczy? Młoda sierżant, która nie pozwoli sobą kierować, wścibska społeczność Sobótki, czy może morderca, będący cały czas o krok przed nimi? Zastanawiając się nad tym co najbardziej lubię w kryminale wyróżniłam dwa aspekty. Pierwszym były realne poszlaki. Nie lubię, kiedy śledczy, kimkolwiek by był, detektywem, policjantem, łowcą, idzie po śladach, po czym trafia w zupełnie niezwiązane z nimi miejsce. Lubię, kiedy ślady prowadzą nie tylko bohatera, ale i nas – czytelników. Drugim była akcja. Choć nie określę negatywnie fabuły, w której akcja przeplata się z życiem prywatnym i rozwojem bohatera, uwielbiam,…

Read More
“Maria. Dziewczyna z kwiatem we włosach” (t.3)
MARIA. DZIEWCZYNA Z KWIATEM WE WŁOSACH

“Maria. Dziewczyna z kwiatem we włosach”, to trzeci tom sagi: Wiek miłości, wiek nienawiści. Marylka, córka Oleńki, ma nową tożsamość, nowe życie i nowy dom. Jako usytuowana Niemka, Marie von Lauen, przygotowuje się do ślubu z oficerem SS. Czystej krwi Aryjczykiem. Trzecia Rzesza rośnie w siłę. Pod dowództwem Hitlera tworzy rasę doskonałą, eliminując wszystkie słabe ogniwa. Naziści stają się coraz brutalniejsi i bezlitośni nawet wobec własnych krajan. Wprowadzane są coraz większe restrykcje względem życia rodzinnego i zwykłej codzienności. Maria jest wrażliwą i dobrą dziewczyną. Nie może znieść, że jej najlepsza przyjaciółka Esther jest prześladowana jako Żydówka. Do tego w jej głowie raz za razem pojawiają się wizje jakby innego życia, innej rzeczywistości. W końcu Maria się przebudza, a Joachim, jej ojciec, wyjawia jej całą prawdę o traumatycznych wydarzeniach, przez które jako dziecko straciła pamięć. Wioletta Sawicka, moja mistrzyni powieści poruszającej, zupełnie zaskakuje nas na początku tomu trzeciego tej historycznej sagi….

Read More
“Na wieki wieków Pani Amen”

“Na wieki wieków Pani Amen” to zupełnie zaskakująca i nieprzeciętna powieść o miłości bez miłości. Małgorzata nie potrafi kochać. Mimo nadludzkich wysiłków i analizowania tego uczucia pod każdym możliwym kątem jej serce pozostaje niewzruszone. Nie kocha rodziców, brata ani mężczyzn, którzy dla przeciwwagi tracą dla niej głowę. Pewnego dnia, kiedy już nie widzi drogi, jaką mogłaby podążyć, a kolejny jałowy związek wpędza ją w przygnębienie, poznaje Adama. Adam nie jest tym, za kogo go uważają. I okazuje się, że to jedyna i ostateczna ścieżka ratunku dla Małgorzaty. Zupełnie niesamowite pochodzenie mężczyzny umożliwia jej dokonanie ogromnego odkrycia. Jej przypadłość przechodzi z pokolenia na pokolenie. Ale czy bezmiłość naprawdę może być dziedziczna? Małgorzatę poznajemy w dosyć krytycznym punkcie. Rozstała się z kolejnym wspaniałym człowiekiem, który kochał ją do obłędu. Skrzywdziła go, nie potrafiła odwzajemnić szalonej, nieosiągalnej miłości. I po raz kolejny nie czuje niczego poza pustką i samotnością. Nigdy nie zastanawiałam się…

Read More
“Smaki życia” (t.2) – patronat ♥

Druga część powieści “Zaraz wracam”. Jak pamiętamy z części poprzedniej Marta straciła męża i dwie córeczki. Okrutny zbieg wypadków odebrał jej całe szczęście. Wyemigrowała do Stanów i po dekadzie wróciła jako kobieta oziębła, typ buntowniczki, stającej na przekór wszelkim oznakom radości. Po wielu perypetiach odnalazła jednak spokój. Ma Artura, który ponownie otworzył jej serce na doznania, ma cudną Blankę, która wypełnia je dziecięcą radością. Ma grono oddanych przyjaciół, rodzinę i nawet “teściową” jak się zowie. Wścibską i nadgorliwą. Kawiarnio-czytelnia prosperuje powyżej oczekiwań, zdrowe, piękne (choć nie zawsze kompletne) koty wiernie towarzyszą każdemu jej krokowi. Co może pójść nie tak? Przez życie Marty przejdzie kolejna burza zwiastująca odmianę. Nieprzychylne jej, pogubione we własnych troskach osoby, spróbują pokrzyżować jej plan na szczęście. Czy uda jej się odkryć prawdziwy smak życia? Ponieważ to mój patronat medialny bardziej niż w przypadku innych książek w swoim subiektywizmie będę się starała o neutralność. Książki Anity Scharmach…

Read More
“Zaraz wracam” – patronat ♥

Marta przeżywa nieopisaną tragedię. W ciągu kilku minut załamuje jej się całe życie. W wieczór wigilijny, w strasznych okolicznościach traci męża i dwie córeczki. Owładnięta rozpaczą, ucieka z kraju. Nie oglądając się za siebie, porzuca przeszłość i chowa się w wymagających ramionach pracy. Wkraczamy do fabuły w momencie, kiedy od tragedii mija dziesięć lat, a Marta jako kobieta światowa, na stanowisku, wraca do kraju. Jest kimś zupełnie innym niż dekadę wstecz. A jednak paniczny ból po stracie nie zelżał ani trochę. Wydaje mi się, że kilka tygodni temu odłożyłam “Mogę wszystko”, a dziś trzymam w ręce już drugą powieść Anity Scharmach. Co więcej jestem z niej szczególnie dumna, ponieważ to mój pierwszy patronat i aż tryskam radością, że mogę o niej tak dobrze napisać. Nigdy mnie nie okłamałeś! Tylko ten jeden raz! Powiedziałeś przecież: “ZARAZ WRACAM” i nie wróciłeś. Czy da się zostawić cały ból za sobą? Czy da się…

Read More
Agencja Reklamy Arte Studio